- Nie czuję wyrzutów sumienia. Nie ma aktu zgonu, nie wiem jeszcze, dlaczego dziecko nie żyje – mówi matka sześciomiesięcznego chłopca, który w wyniku zaniedbania rodziców zachorował i zmarł.
Zdemaskowany przez dziennikarzy UWAGI! psychiatra, który brał łapówki za wystawianie fałszywych zaświadczeń, został skazany przez sąd. Spędzi dwa i pół roku w więzieniu.
Siedmiomiesięczny Jaś jest dotknięty nieuleczalną chorobą. Dziś jest zdrowy, rozwija się normalnie. Jednak najprawdopodobniej nie dożyje 10 roku życia. Nie ma lekarstwa na chorobę, na którą cierpi. (<A HREF="http://slimak.onet.pl/_m/TVN/uwaga/jasio2.mpg" TARGET="">zobacz film</A>)
ZUS niewiele robi, by doprowadzić do porządku fatalnie działający system komputerowy. Z winy Zakładu pieniądze tysięcy osób nie trafiają do drugiego filaru.
Dwa miesiące temu w radomskim ZUS rozpoczęły się zatrzymania członków szajki łapówkarzy. Wśród nich byli lekarze orzecznicy, którzy brali pieniądze w zamian za przyznanie renty. Jak wynika z raportu NIK, to tylko czubek góry lodowej.
Przewodniczący rady nadzorczej Zakładów Mięsnych Constar w Starachowicach, Zbigniew Szpak zaprzecza jakoby produkty Krakus były produkowane pod marką Constaru.
Prokuratura zakończyła śledztwo i wysłała do sądu akt oskarżenia przeciw znanemu psychologowi Andrzejowi S. Rok temu wyszło na jaw, że mężczyzna mógł molestować upośledzone dzieci, które były jego pacjentami.
Kilkaset osób znów zaczęło pracę w Zakładach Mięsnych Constar. Wciąż pracują tam lekarze, którzy wcześniej nie dostrzegali w zakładzie nieprawidłowości. Z zakładu nie został usunięty też kierownik działu konfekcjonowania i pakowania wędlin. W grupie Animex, do której należy Constar zatrudniono sporo nowych osób - głównie wysoko postawionych byłych pracowników inspekcji weterynarii.
10-letni mistrz, który skacze dalej od Małysza. Klimek Murańka z Zakopanego zapowiada się na następcę najlepszego polskiego skoczka. Czy jednak małemu dziecku nie zaszkodzi tak wczesny start kariery?
Co roku duże kwoty przeznaczone na szczytny cel giną w kieszeniach oszustów, którzy zakładają fikcyjne fundacje. Bez żadnej kontroli tysiące złotych topią w ich kontach także polskie sądy.
Prezes Cracovii nie szczędzi pieniędzy na środki, które pozwalają na szybką identyfikację stadionowych chuliganów. Ci grożą do niedawna uwielbianemu prezesowi.
W związku z przeprowadzoną dzisiaj konferencją prasową w sprawie Constaru Krzysztof Jażdżewski, Główny Lekarz Weterynarii uspokaja konsumentów.<br /><br />
W przesłanym do nas oświadczeniu podkreśla, że zgodził się, by CONSTAR wznowił produkcję, po tym jak przedstawiciele tej firmy przedstawili mu program naprawczy. Krzysztof Jażdżewski podkreśla też, że przygotowywana jest właśnie zmiana przepisów, tak by nie można było produktów zwróconych ze sklepów ponownie wprowadzać na rynek.
Prawie miesiąc temu UWAGA! i dziennik Rzeczpospolita ujawniły jak Constar, jeden z największych producentów wędlin w naszym kraju, odświeża stare wędliny i sprzedaje jako nowe. Potwierdziły to kontrole przeprowadzone przez inspektorów weterynarii, a prokuratura wszczęła śledztwo. Mimo to Constar do tej pory nie przeprosił swoich klientów, a w firmie nikt nie poniósł konsekwencji. Także sposób prowadzenia dochodzenia przez prokuraturę pozostawia wiele do życzenia.
Kiedyś był surowym belfrem uczącym geografii. Dziś Tomasz Zubilewicz jest najzabawniejszym prezenter prognozy pogody w polskiej telewizji. W życiu i studiu tryska zawsze dobrym humorem. Jak mówią przyjaciele prezentera, we wszystkim co robi jest szczery i autentyczny. W tym tkwi sekret jego popularności.
Polski rynek dzieł sztuki to prawdziwa dżungla, nie ma tam żadnych reguł – mówią specjaliści. Szokującą prawdę o tym, co dzieje się w polskich galeriach i na aukcjach dzieł sztuki udało się jako pierwszym udokumentować dziennikarzom TVN i Rzeczpospolitej.
Po ujawnieniu przez UWAGĘ! i Rzeczpospolitą afery z odświeżaniem wędlin z zakładach mięsnych Constar prokuratura wszczęła śledztwo. Sposób jego prowadzenia pozostawia wiele do życzenia, a wypowiedzi rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Kielcach wprowadzają w błąd opinię publiczną i naruszają dobre imię dziennikarzy. Z apelem o interwencję UWAGA! i Rzeczpospolita zwrócili się do Ministra Sprawiedliwości.
- Ty się nas nie wstydzisz! Jesteś tak śliczną dziewczynką. Wiesz, że ciebie kochamy, będziemy Ci lody kupowali. To fragmenty filmów nakręconych przez Marcina Jabłońskiego i jego brata. Winę udowodniono tylko jednemu. Za nagrywanie pornografii dziecięcej, sąd skazał mężczyznę zaledwie na 2 lata więzienia.
Ponad 50 mln zł strat przyniosła zdaniem prokuratury działalność Kazimierza G. i jego wspólników, którzy doprowadzili do upadłości fabrykę żelatyny w Puławach. Kazimierz G. przejął zakład w wyniku prywatyzacji na początku lat dziewięćdziesiątych. Nie doprowadził jednak do jej rozwoju. O żelatynowym królestwie Kazimierza G. mówiliśmy kilka tygodni temu.
Sieć sklepów z używaną odzieżą Roban nagminnie wykorzystuje darmową siłę roboczą. Udowodnili to reporterzy UWAGI! Inspekcja pracy zamierza teraz uważnie kontrolować to, co dzieje się w Robanie.
Obywatelski projekt zaostrzenia prawa i skuteczniejszej walki z bandytyzmem został złożony w Sejmie. Marszałek Włodzimierz Cimoszewicz deklaruje, że posłowie zajmą się nim z wielką powagą i odpowiedzialnością. Będą to posłowie nowego Sejmu.
Młode małżeństwo chciało adoptować sierotę. Procedurę postanowiło przeprowadzić uczciwie i zostało za to ukarane. Sąd odmawia mu prawa do adopcji ukochanego dziecka.
Trzy nauczycielki z kieleckiej szkoły utonęły, dwóch osób wciąż nie odnaleziono. Wycieczka łodziami po Sanie zakończyła się tragedią. Organizator zignorował ostrzegawczy stan wody i nie zadbał o środki bezpieczeństwa.
Leszek W., dyrektor jednego z warszawskich szpitali, zataił przed władzami miasta, iż toczy się przeciw niemu postępowanie w prokuraturze. Miał zostać za to zwolniony, a nadal kieruje placówką.
Czy notariusze gwarantują bezpieczne zawieranie umów? Okazuje się, że nie. Dokumenty oglądają powierzchownie, a czasem wcale. W kancelarii, w której byliśmy z ukryta kamerą, notariusz nawet nie zerknął na przyniesione dokumenty. Zrobiła to jedynie sekretarka.
Działki są coraz częściej alternatywą dla tych, którzy przyjeżdżają do dużych miast w poszukiwaniu pracy i nie stać ich na wynajęcie mieszkania. Polska rzeczywistość zmusza ludzi do całorocznego mieszkania w altanach i domach letniskowych. Ogrody działkowe zmieniają się w osiedla nie tylko dla najuboższych, ale również tych ze stałymi dochodami.