Staś był zdrowym, energicznym chłopcem. Po pozornie zwykłej infekcji, w ciągu czterech miesięcy, zawładnęła nim tajemnicza choroba, która uniemożliwia normalne funkcjonowanie. 11-latek nie chodzi i nie mówi, mimo że jest do tego fizjologicznie zdolny. Czy chłopca w końcu uda się zdiagnozować?
Agata W. miała jechać 250 hm/h. Doszło do wypadku, w którym zginął 17-letni kolega 19-letniej wtedy Agaty - 17-letni Filip. Kobieta już usłyszała wyrok w tej sprawie, teraz sąd drugiej instancji zdecydował jednak o zaostrzeniu wyroku.
W centrum Warszawy rozgrywa się dramat zwykłych ludzi. Lokatorzy dawnego bloku zakładowego płacą czynsze pochłaniające połowę emerytury i żyją w strachu przed eksmisją. Trzydziestometrowe mieszkania kosztują - zdaniem mieszkańców - jak dobra luksusowe.
Krzysztof Dymiński zaginął ponad dwa lata temu. Rodzina chłopaka oraz policja nie przerywają poszukiwań. Na oficjalnej stronie policji pojawił się właśnie nowy wizerunek nastolatka, który uwzględnia progresję wiekową.
- Wkurza mnie, że bogacą się na ludzkiej krzywdzie i nikt im nic nie robi – mówi pani Beata, która stara się uzyskać pieniądze z EuCO. Czy jest szansa, by pomóc klientom największej do niedawna kancelarii odszkodowawczej w Polsce?
Branża azjatyckich masaży rozwija się w naszym kraju błyskawicznie. Luksus i prestiż mają jednak również inne oblicze. Poznaliśmy je dzięki nagraniom z telefonu twórcy jednej z sieci salonów masażu. Dotarł do nich reporter Superwizjera.
Zawinął swoją niedającą oznak życia koleżankę w dywan i woził w bagażniku swojego samochodu. Mimo to Damian D. jest na wolności. Według naszych rozmówców mężczyzna jest agresywny i niebezpieczny.
Jedno kliknięcie w pozornie niewinną wiadomość może oznaczać utratę oszczędności i prywatnych danych. Przekonała się o tym osoba, która otrzymała wiadomość rzekomo do swojego dentysty.
Wracamy do rodziny z Imielna – schorowanej, żyjącej na działkach. Rodziny, która nie otrzymywała odpowiedniej pomocy. Reakcja widzów Uwagi! okazała się niesamowita.
Miały być zyski za „lajki”, są straty - informuje gorzowska policja. Mieszkanka Gorzowa Wielkopolskiego uwierzyła, że klikając polubienia pod filmami i logując się, zarobi pieniądze. Niestety, straciła 5 tys. złotych.
71-letni mężczyzna z Głubczyc zauważył, że z jego małżeńskiego konta zniknęła ogromna suma pieniędzy. Okazało się, że jego żona, w tajemnicy przed nim, wysyłała pieniądze mężczyźnie poznanemu w internecie. Liczyła na to, że dostanie od niego prezent.
Sejm pod koniec września ma się zająć ustawą o zakazie hodowli zwierząt futerkowych. Stowarzyszenie Otwarte Klatki, które współpracowało przy projekcie ustawy, pokazało nam wstrząsające nagrania z ferm.
Grupy nastolatków organizują rajdy na hulajnogach po mieście, a filmiki ze swych wyczynów publikują w mediach społecznościowych. Niedawno, uczestnik rajdu, jadąc po chodniku, potrącił hulajnogą wózek z pięciomiesięcznym dzieckiem.
Dramat kilkuset rodzin z Małopolski, które od miesięcy czekają na wymarzone mieszkania. Lokale dla potrzebujących rodzin buduje gminna spółka SIM Małopolska, ale budowa stanęła.
Mieszkają na terenie ogródków działkowych. Są tak schorowani, że nie są w stanie pojechać do lekarza ani załatwić dokumentów potrzebnych do zasiłków. Dlaczego rodzinę spod Gniezna pozostawiono samą sobie?
- Gdyby stało się to trochę wcześniej to by mnie nie było. Byłabym pod gruzami - mówi kobieta, w której dom uderzył najprawdopodobniej dron. Jak to zdarzenie zmieniło poczucie bezpieczeństwa wśród okolicznych mieszkańców, których od wschodniej granicy dzieli zaledwie kilkanaście kilometrów?
Wracamy do historii pana Jarosława. Choć ojciec mężczyzny zostawił go nim ukończył rok i nigdy nie płacił alimentów, to mężczyzna od urzędników usłyszał, że ma płacić za pobyt ojca w DPS-ie. Miał zalegać około 100 tys. zł.
W piątek pokazaliśmy w Uwadze! reportaż o łosiu, który zginął w męczarniach po tym, jak nabił się na ogrodzenie w lesie pod Toruniem. Jest reakcja właściciela płotu. Ostre, metalowe końce ogrodzenia są teraz zabezpieczane.
Wracamy do sprawy tragedii na A1. We wtorek miał rozpocząć się proces Sebastiana M., okazało się, że będą mediacje stron. Jak sprawę komentuje pełnomocnik rodziny ofiar?
Dziś ruszyć miał proces Sebastiana M., oskarżonego o spowodowanie wypadku na autostradzie A1, w którym zginęła trzyosobowa rodzina. Sąd jednak przychylił się do wniosku obrony M. o przeprowadzenie mediacji. Co dalej ze sprawą?
Podeszli do dwóch kobiet, które kwestowały na rzecz jednej z fundacji i strasząc nożem zażądali wydania puszek z pieniędzmi. Dwaj mężczyźni, 17-latek i 33-latek, zostali ujęci. Starszy z mężczyzn podczas zatrzymania zachowywał się niezwykle agresywnie m.in. pluł na policjantów.