W Akademii Piotrowskiej doszło do niepokojącego zdarzenia. Według świadków, 22-letni mężczyzna miał chodzić po terenie uczelni z maczetą i grozić przechodniom. 22-latka udało się zatrzymać. Nikomu nic się nie stało.
Ciemna strona nielegalnych zabiegów medycyny estetycznej w Polsce oraz śmierć 30-letniej Patrycji, która na karetkę zamiast 30 minut czekała aż 2 godziny - to reportaże Uwagi! z poprzedniego tygodnia, na które nasza prowadząca i reporterka Daria Górka chciałaby zwrócić Państwa uwagę.
Do starszej mieszkanki Łodzi zadzwonił „adwokat”. Powiedział, że kobieta pilnie musi przekazać mu pieniądze na kaucję, bo jej córka właśnie spowodowała wypadek. „Adwokatem” okazał się być 33-letni mężczyzna, który został złapany na gorącym uczynku.
4-letni Marek wpadł do głębokiej na około pięć metrów studni, według straży, do połowy wypełnionej wodą. Dziecka nie udało się uratować. Była zastępczyni dyrektora przedszkola Agnieszka B. i prowadzący placówkę Cezary S. usłyszeli w tej sprawie zarzuty.
Minister Sprawiedliwości Zjednoczonych Emiratów Arabskich wyraził zgodę na ekstradycję do Polski Sebastiana M. podejrzanego o spowodowanie tragicznego wypadku na autostradzie A1, w którym zginęła 3-osobowa rodzina, w tym 5-letnie dziecko. Formalna procedura ekstradycyjna została zatem zakończona, poinformował na platformie X minister sprawiedliwości.
Przypadkowy przechodzień prawdopodobnie zapobiegł tragedii. W porę zareagował, gdy zauważył, że 3-letnia dziewczynka zbliża się do ruchliwego przejścia dla pieszych. Pomimo że matka była w okolicy, nie była w stanie opiekować się dzieckiem.
30-letnia Patrycja z rozległym udarem czekała, by ze szpitala w Świdnicy przewieziono ją do innej placówki, gdzie zajęliby się nią neurochirurdzy. Co zadziałało nie tak, że młodej kobiety nie udało się uratować?
Jeszcze niedawno pracowali w branży tak zwanych „garów”, gdzie seniorom sprzedawano po zawyżonych cenach garnki, kołdry i inne produkty, dziś czerpią milionowe zyski z nowego biznesu. Liczba poszkodowanych jest szokująca. Posłuchajcie podcastu o kulisach dziennikarskiego śledztwa Uwagi!
Na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata zostali skazani Regina i Wiesław S., oskarżeni o nieumyślne spowodowanie śmierci 54-latka, który zmarł po zjedzeniu galarety, którą kupił od małżeństwa.
23-letni Jakub feralnego poranka stał na peronie dworca w Sopocie, niespodziewanie został wepchnięty pod pociąg. Dzisiaj przed Sądem Okręgowym w Gdańsku ruszył proces 21-letniego Maksymiliana S.
Miał uwięzić ją w przydomowej komórce, gwałcić, bić i poniżać. Horror 31-letniej kobiety we wsi pod Głogowem trwał cztery lata. Jak podaje tvn24.pl, do sądu właśnie trafił akt oskarżenia przeciwko Mateuszowi J.
Pan Krzysztof wymknął się z domu o świcie. Rodzina spodziewa się najgorszego i od razu zgłosiła zaginięcie, prosząc o pilne poszukiwania. Dlaczego policja wszczęła alarm pierwszego stopnia dopiero po 12 godzinach?
Wracamy do sprawy rodziny K., oskarżonej o uporczywe nękanie sąsiadów. Sąd, rozpatrując wniosek prokuratury, zdecydował, że z powodu niepoczytalności, 41-letni Andrzeja K. i 37-letnia Małgorzaty K. będą umieszczeni w zakładzie psychiatrycznym.
16-latek ukradł w sklepie butelkę alkoholu, dotkliwie pobił ochroniarza i uciekł. 27-letni pokrzywdzony ma złamaną kość czaszki i twarzoczaszki. Kamery zarejestrowały część zdarzenia, na którym widać ogromną agresję napastnika.
104 psy zamknięte w ciasnych klatkach i trzymane w ciemnych pomieszczeniach – w taki sposób para z Jędrzejowa miała prowadzić swoją hodowlę psów. Jeden z właścicieli już usłyszał zarzuty.
- Zadzwoniłem na 112, a mój kolega pobiegł po strażnika, który niestety ucierpiał - mówi świadek tragedii, do której doszło w kampusie Uniwersytetu Warszawskiego. 22-letni student zaatakował siekierą portierkę, a potem interweniującego strażnika.
Mijają dwa lata od śmierci 8-letniego Kamilka z Częstochowy. Chłopiec trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami. Mimo ogromnego wysiłku, lekarzom nie udało się go uratować. Niedługo potem na jaw wyszło, że 8-latek przeżywał w domu piekło.
Pani Danuta musiała wymienić uszkodzony piec. Uwierzyła, kiedy przedstawiciel jednej z firm, mówił jej o niskiej racie i państwowych dotacjach na wymianę urządzenia. Okazało się, że jest inaczej. Dziś emerytce nie starcza na życie. Pani Danucie można pomóc.
Ciało 6-letniego chłopca zostało odkryte w jednym z mieszkań w Zduńskiej Woli. Policja zatrzymała matkę chłopca i jej konkubenta. Nasz reporter, Jakub Dreczka, jest na miejscu. Co udało mu się ustalić?
Chcieli wymienić stare piece, od przedstawiciela firmy usłyszeli o państwowych dotacjach i niskich ratach, w rzeczywistości starsi ludzie zostali z kredytami, których nie są w stanie spłacać.
W sprawie Sebastiana M., mężczyzny oskarżonego o spowodowanie tragicznego wypadku na trasie A1, zapadła decyzja. Sąd w Zjednoczonych Emiratach Arabskich nie uwzględnił odwołania M. ws. ekstradycji do Polski, poinformował Adam Bodnar. W wypadku zginęła trzyosobowa rodzina - rodzice i ich pięcioletni syn.
- Jestem zła, wściekła. (…) Nie przypuszczałam, że werbują kierowców. Ludzi, którzy chwycą się brzytwy, żeby zarobić – mówi żona Polaka, który przyjął ofertę pracy jako kierowca na Bałkanach i niespodziewanie trafił do słoweńskiego aresztu.
6 maja został ogłoszony dniem żałoby w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie, gdzie 29 kwietnia pacjent zaatakował lekarza. W południe pod szpitalem odbędzie się protest przeciwko przemocy wobec pracowników ochrony zdrowia.
Mężczyzna z dzieckiem w wózku chciał przejść przez jedno z przejść dla pieszych w Zielonej Górze. Mimo że kierowca autobusu miejskiego ustąpił mu pierwszeństwa, inni kierowcy nie poszli za jego przykładem. Policja opublikowała nagranie.
54-letni mężczyzna oblał swoją 79-letnią matkę łatwopalną substancją i podpalił. Kobieta zdołała samodzielnie ugasić ogień i trafiła do szpitala. Sprawcy grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.