Tragedia na Trasie Łazienkowskiej. Od tragicznego wypadku mija dwa lata. Co się dzieje w sprawie?

Tragedia na Trasie Łazienkowskiej. Od tragicznego wypadku mija dwa lata
„Niszczono grób mojego męża”, mówi żona ofiary Łukasza Żaka
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Od tragicznego wypadku na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie właśnie mija dwa lata. 15 września 2024 roku rozpędzony volkswagen uderzył w tył prawidłowo jadącego forda, którym do domu wracała czteroosobowa rodzina. 37-letni pan Rafał, mąż i ojciec, zginął na miejscu. Jego żona pani Ewelina i dwójka dzieci w ciężkim stanie trafili do szpitala.

Redakcja Uwagi! od początku zajmowała się tą sprawą. W lipcu tego roku informowaliśmy, że Łukasz Żak, oskarżony w tej sprawie został skazany w pierwszej instancji na 20 lat więzienia.

- Liczę, że po tym wyroku nastąpią w świadomości naszego społeczeństwa zmiany – mówiła po wyroku pani Ewelina, żona 37-latka, który zginął w wypadku.

Zobacz wszystkie reportaże Uwagi! o tragicznym wypadku na Trasie Łazienkowskiej i walce rodziny o sprawiedliwość.

Autorka/Autor: as