Dlaczego morderca trzech osób przez lata był nieuchwytny? Dlaczego popełnił samobójstwo? Siostra kobiety zamordowanej z mężem i synem w egzekucji dokonanej przez Jacka Jaworka po raz pierwszy zdecydowała się opowiedzieć o tym, jak dowiedziała się o jego śmierci i kim jest kobieta, która go ukrywała.
Paweł miał zaledwie 25 lat, praca w ochotniczej straży pożarnej była jego pasją. Po jednym ze spotkań w remizie nie dotarł do domu. Od śmierci młodego mężczyzny minął już prawie miesiąc, prokuratura nadal nie postawiła nikomu zarzutów.
30-letnia Małgorzata przez kilka lat miała być więziona w jednym z budynków gospodarczych w niewielkiej podgłogowskiej wsi. Zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem, usłyszał 35-letni Mateusz J.
30-letnia Małgorzata przez kilka lat miała być więziona w jednym z budynków gospodarczych w niewielkiej podgłogowskiej wsi. Zobacz wydanie Uwagi! na żywo.
Jakub miał 23 lata. Studiował, pracował i miał mnóstwo planów na przyszłość. Feralnego poranka stał na peronie dworca w Sopocie, niespodziewanie został wepchnięty pod pociąg.
Przeskoczył ogrodzenie i zaatakował ofiarę w kuchni. Zażądał pieniędzy. Choć mężczyzna miał kominiarkę, według poszkodowanej, jego głos przypominał głos robotnika, który pracował przy remoncie jej domu. Okazało się, że 41-latek ma w swoim mieszkaniu skradzione pieniądze. Mężczyzna został zatrzymany.
23-letni Jakub stał na peronie i czekał na pociąg, kiedy został zepchnięty pod nadjeżdżający pociąg. Młody sportowiec zginął. Co wydarzyło się feralnego poranka w Sopocie?
Zamiast wymarzonych wakacji karaluchy, brud, zniszczone baseny. Dlaczego podróżni trafili do innego hotelu niż wybrali? Jak zachowało się biuro podróży?
O śmierci wilka, który został zastrzelony podczas polowania zbiorowego, informowaliśmy w Uwadze! kilka miesięcy temu. Teraz prokuratura postawiła jednemu z myśliwych zarzuty.
Zamiast wymarzonych wakacji karaluchy, brud, zniszczone baseny. Dlaczego podróżni trafili do innego hotelu niż wybrali? Jak zachowało się biuro podróży?
W Szwecji odebrano im najstarszą córkę. By nie stracić pozostałych dziewczynek, wrócili do Polski. Niespodziewanie, polski sąd przychylił się do decyzji sądu szwedzkiego i oddał dzieci stronie szwedzkiej. Co było powodem takich decyzji?
- Córka zgłosiła, że ma za dużo obowiązków, że na przykład musi wyciągać naczynia ze zmywarki. Raz dziennie wychodzić z psem – opowiada pan Robert. Dziewczynka została odebrana i trafiła do pieczy zastępczej. Rodzice, w strachu przed utratą trójki pozostałych dzieci, wyjechali ze Szwecji do Polski. Tu sytuacja zaskoczyła ich jeszcze bardziej.
Dwóch strażaków zginęło, kilkanaście osób zostało rannych, a kilkadziesiąt trzeba było ewakuować. Jak doszło do tragedii w Poznaniu? Co mogło być przyczyną pożaru i eksplozji?
Dzisiejsza Uwaga! na żywo z Poznania, gdzie w weekend doszło do tragedii. Nie żyje dwóch strażaków. Dlaczego w kamienicy przy Kraszewskiego pojawił się ogień? Co spowodowało wybuchy? Co znajdowało się w piwnicy budynku?
Internetowe reklamy, tajemnicze platformy i ogromne zyski. Sieć pełna jest filmów, w których oszuści podszywają się pod znane osoby. Jak nie dać się oszukać?
- Ofiary tracą pieniądze, bo regularnie wpłacają na fałszywą platformę inwestycyjną, która tak naprawdę nie istnieje – mówi ekspert. Na co uważać i jak nie dać się oszukać?
Odra nadal jest zatruwana przez zrzucane do niej ścieki. Czy ostatnia katastrofa ekologiczna da urzędnikom do myślenia i w końcu wyciągnięte zostaną wnioski?
Odra nadal jest zatruwana przez zrzucane do niej ścieki. Czy ostatnia katastrofa ekologiczna da urzędnikom do myślenia i w końcu wyciągnięte zostaną wnioski?
To było jedno z najbardziej tajemniczych zaginięć w ostatnim czasie. 35-latka zniknęła na autostradzie A4, pozostawiając tam samochód. Przez 11 dni szukała cała Polska. Aż w końcu odnalazła się w Bolesławcu. Co w tym czasie działo się z młodą kobietą?
Nutrie w Rybniku pojawiły się kilka lat temu. Wielu mieszkańców je pokochało. Zwierzęta fotografowano i dokarmiano. Teraz okazuje się, że nutrie mają zniknąć. RDOŚ ogłosił przetarg na ich odłów i eliminację.
Przechodnie ujęli mężczyznę, który przebywał ze swoim synem, będąc pod wpływem alkoholu. Kiedy 45-latek został zauważony, próbował przebiec przez ulicę w niedozwolonym miejscu. Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy i usłyszał już zarzuty.
45 punktów karnych, mandat w wysokości 6,7 tys. zł, utrata prawa jazdy i odholowany samochód - to konsekwencje, które spotkały 21-letniego kierowcę, zatrzymanego przez policję w Krapkowicach.
W ciężkim stanie jest 56-letni rowerzysta potrącony przez kierowcę toyoty w Józefowie (gmina Nieporęt). Kierowca osobówki, który z jezdni wjechał na ścieżkę rowerową, nie tylko nie udzielił poszkodowanemu pomocy, ale też uciekł z miejsca zdarzenia. Poszukuje go policja.