23-letni Jakub feralnego poranka stał na peronie dworca w Sopocie, niespodziewanie został wepchnięty pod pociąg. Dzisiaj przed Sądem Okręgowym w Gdańsku ruszył proces 21-letniego Maksymiliana S.
Maksymilian S. oskarżony jest o to, że wepchnął 23-letniego Jakuba pod nadjeżdżający pociąg. 21-latkowi grozi dożywocie. Proces ruszył dzisiaj rano przed Sądem Okręgowym w Gdańsku.
Do tragedii doszło w sierpniu ubiegłego roku. Była 5:30, gdy niespodziewanie agresywny napastnik wepchnął Jakuba pod nadjeżdżający pociąg. Młody mężczyzna nie miał żadnych szans na ratunek.
- Sprawca został zatrzymany. Nie oddalił się z tego miejsca po zdarzeniu. Jest to 20-letni mieszkaniec Trójmiasta – mówiła w rozmowie z Uwagą! Grażyna Wawryniuk, ówczesna rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
- Mężczyzna usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa zabójstwa w zamiarze bezpośrednim – dodała prokurator Grażyna Wawryniuk.
Sprawca był pijany, badanie wykazało 1,8 promila alkoholu we krwi, znaleziono przy nim również środki odurzające. 20-latek stwierdził, że był pod wpływem narkotyków.
Autor: wg