Wolontariuszka okradła fundację z Wrocławia? „3 tys. osób straci szansę na posiłek”

TVN UWAGA! 5335713
TVN UWAGA! 5335713
Wrocławska Fundacja „Weź pomóż”, której nie raz towarzyszyliśmy z kamerą podczas jej pracy, potrzebuje pomocy. Jej założyciel Jan Piontek poinformował, że jedna z wolontariuszek fundacji miała ją okraść. Straty wyceniono na 100 tys. złotych. Bez tych pieniędzy wielu podopiecznych fundacji zostanie bez pomocy.

Wesprzyj zbiórkę na ratowanie Fundacji „Weź pomóż” >

Fundacja „Weź pomóż” z Wrocławia to dla wieku mieszkańców miasta i jego okolic jedyna szansa na przeżycie. Zgłaszają się do niej ludzie, którzy niejednokrotnie nie mieli nic w ustach od wielu dni.

W ostatnich latach po pomoc zgłaszają się już nie tylko osoby potrzebujące z wyboru, ale ludzie, którym przez utratę pracy czy przez inflację, zaczyna brakować pieniędzy do końca miesiąca.

Redakcja Uwagi! towarzyszyła wolontariuszom „Weź pomóż” w dniu pracy. Zobacz nasze reportaże:

KOLEJKI PO ŻYWNOŚĆ CORAZ DŁUŻSZE. „PANI POWIEDZIAŁA, ŻE NIE JADŁA OD TRZECH DNI” >

CORAZ WIĘCEJ POTRZEBUJĄCYCH W KOLEJKACH PO JEDZENIE. „PO OPŁACENIU WSZYSTKIEGO CZASEM ZOSTAJE MI 100 ZŁ, A CZASEM NIE” >

Fundacja „Weź pomóż” okradziona

Jan Piontek, założyciel i prezes Fundacji „Weź pomóż”, poinformował, że kilka dni temu zorientował się, że z konta fundacji zniknęły duże pieniądze.

„Pracownica fundacji, Pani A., oszukała fundację i wyprowadziła środki zabezpieczające jej podstawowe koszty. Kobieta nie miała dostępu do konta naszej fundacji, oszukała nas, dając fałszywe dokumenty” - pisze prezes fundacji.

Dodaje, że choć sprawa została zgłoszona na policję, a podejrzewana przez niego kobieta została zatrzymana przez funkcjonariuszy, pieniędzy nie udało się odzyskać.

Straty oszacowano na 100 tys. złotych.

Prezes fundacji w rozmowie z „Gazetą Wrocławską” powiedział, że kobieta, którą podejrzewa o wyprowadzenie pieniędzy, była związana z fundacją od maja 2022 roku. Nikt miał nie podejrzewać jej o złe zamiary. Jan Piontek dodaje, że kobieta ta miała wystawiać fałszywe faktury oraz od osób związanych z fundacją brać pieniądze na rzekomą organizację wycieczki.

Zbiórka na ratowanie Fundacji „Weź pomóż”

W związku z tą bulwersującą sytuacją Fundacja „Weź pomóż” zorganizowała w sieci zbiórkę na ratowanie fundacji.

„Fundacja „Weź Pomóż” jest dla wielu ubogich ostatnią deską ratunku. Jej podopieczni nie jedzą nawet przez kilka dni, bo nie stać ich na żywność. Dzisiaj, przez bezczelną kradzież, ta deska tonie. Jeśli nic nie zrobimy, 3000 osób straci szansę na posiłek - często ich jedyny” - czytamy na stronie zbiórki.

Jan Piontek mówi, że bez tych pieniędzy fundacja nie będzie wstanie opłacić rachunków oraz co najważniejsze pomagać potrzebujących. Bez wsparcia, Fundacja „Weź pomóż” może przestać istnieć.

Wesprzyj zbiórkę na ratowanie Fundacji „Weź pomóż” >

podziel się:

Pozostałe wiadomości

Historia największej mafii paliwowej w Polsce. „Śmialiśmy się, że przeskoczymy Orlen”

Historia największej mafii paliwowej w Polsce. „Śmialiśmy się, że przeskoczymy Orlen”

Jak radzi sobie 9-letnia Julka, kebaby i powrót do historii pana Stanisława [TYDZIEŃ W UWADZE!]

Jak radzi sobie 9-letnia Julka, kebaby i powrót do historii pana Stanisława [TYDZIEŃ W UWADZE!]

Chciał zwrócić uwagę nastolatkom, został zastrzelony. "Żyje się tutaj w strachu"

Chciał zwrócić uwagę nastolatkom, został zastrzelony. "Żyje się tutaj w strachu"

Miał uwięzić w piwnicy nowo poznaną kobietę. Został aresztowany

Miał uwięzić w piwnicy nowo poznaną kobietę. Został aresztowany

„Jakby nie pszczoły, to leżelibyśmy na łopatkach”. Wracamy do historii pana Stanisława

„Jakby nie pszczoły, to leżelibyśmy na łopatkach”. Wracamy do historii pana Stanisława

W przeszczepionym szpiku ujawniono komórki rakowe. Weronika pilnie potrzebuje krwi

W przeszczepionym szpiku ujawniono komórki rakowe. Weronika pilnie potrzebuje krwi

Zjada je codziennie 5 mln Polaków. Co naprawdę jest w kebabach?

Zjada je codziennie 5 mln Polaków. Co naprawdę jest w kebabach?