Jak informowaliśmy w reportażu Uwagi!, wszystkie urządzenia w domach na "Zielonych Musułach" i "Na Łące" działają na prąd, w tym pompy ciepła. Mieszkańcy byli w szoku, kiedy zdali sobie sprawę, że awarie prądu na ich osiedlu zdarzają się co chwilę. Okazało się to szczególnie dotkliwe, gdy pojawiły się mrozy.
- Pompa ciepła jest jedynym źródłem ciepła w naszym domu, więc kiedy dotknęła nas awaria prądu, to temperatura w sypialni spadła do 13 stopni. To nie są komfortowe warunki do mieszkania, zwłaszcza z małym dzieckiem – mówiła pani Kinga.
- Rano wstajemy, grzejemy mieszkanie, ale żeby zrobić śniadanie, musimy wyłączyć pompę ciepła, żeby uruchomić kuchnię indukcyjną, bo napięcie jest zbyt słabe na oba urządzenia – tłumaczył pan Paweł.
Po naszym reportażu sytuacja mieszkańców Musuł się poprawiła. Sprawą w końcu zainteresowały się osoby zarządzające w oddziałach PGE Dystrybucja. Dyrektorzy oddziałów w Warszawie i Pruszkowie pojawili się na osiedlu "Zielone Musuły", żeby porozmawiać z mieszkańcami i rozwiązać problem, z którym ludzie borykali się od wielu miesięcy. Jak mówią nam mieszkańcy, transformator zostały wymieniony i teraz przerwy w dostawie prądu lub spadki napięcia przestały się pojawiać.
Również sytuacja pod Łodzią jest lepsza. Już podczas realizacji materiału w Rąbieniu pojawili się fachowcy PGE Dystrybucja, którzy rozpoczęli prace mające zapobiec awariom.
"Odpukać – wszystko jest z prądem OK. Nie ma już takich skoków ani przerw, pompa działa i pracuje" - mówi nam jeden z mieszkańców osiedla "Na Łące".
Do sprawy będziemy jeszcze wracać.
Autor: as