Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Wracamy do historii kierowcy ciężarówki śmiertelnie pogryzionego przez psy podczas odpoczynku na trasie pod Zieloną Górą. Okazuje się, że wcześniejszych sygnałów o groźnych, błąkających się zwierzętach było aż nadto, ale wszystkie zignorowano.