Pośpiech kosztem bezpieczeństwa pasażerów i bomba w paczce [PODSUMOWANIE TYGODNIA W UWADZE!]
Co było w Uwadze! w zeszłym tygodniu? Daria Górka, prowadząca i reporterka programu Uwaga!, przygotowała do Państwa podsumowanie tygodnia w Uwadze! Wszystkie materiały można zobaczyć na naszej stronie internetowej.
Pośpiech kontra bezpieczeństwo?
17-letni Dominik pomagał współpasażerce wyprowadzić z pociągu wózek. Kiedy się odwrócił i chciał wrócić do wagonu, drzwi przytrzasnęły jego dłoń i pociąg ruszył. Chłopiec został wciągnięty pod pociąg, który wlókł go kilkadziesiąt metrów. Nastolatek walczy teraz o zdrowie.
Dlaczego nikt nie zauważył, że Dominik jest w niebezpieczeństwie i pociąg odjechał?
– Jest presja na punktualność pociągów, kosztem bezpieczeństwa podróżnych – uważa nasz informator z drużyny konduktorskiej. I dodaje: - Chodzi przede wszystkim o pośpiech drużyny. Niedokonanie odpowiednich czynności związanych z procedurą odjazdu pociągu. On prawdopodobnie wyjrzał głową z pociągu, nie wychodząc nawet na peron – mówi nasz rozmówca.
3 lata po tragedii. Jak żyje dziś pani Ula?
Historia, która wydarzyła się grudniu 2022 roku w Siecieborzycach (Lubuskie), wstrząsnęła całą Polską. Rano, przed świętami, pani Urszula wyszła z domu i znalazła paczkę przypominającą przesyłkę. Wróciła z nią do kuchni i w obecności dzieci zaczęła ją odpakowywać. Tuż potem nastąpił ogromny wybuch.
W sądzie zapadł właśnie wyrok dla byłego partnera pani Urszuli, który wysłał paczkę. Czy kobieta czuje, że kara jest sprawiedliwa i czuje się bezpieczna?
- Nie jestem zadowolona z tego wyroku. To człowiek nieobliczalny, bardzo zły. Jak wyjdzie po 20 latach, bo myślę, że za dobre sprawowanie będzie siedział 20 lat, to będzie jeszcze względnie młody, będzie miał 60 lat. To nie jest człowiek, który się zmieni – mówi pani Urszula.
Jak radzi sobie teraz kobieta? O trudnej walce o powrót do normalności opowiedziała naszemu reporterowi Jakubowi Dreczce.