Półroczny Piotruś nie żyje, a jego brat nigdy nie będzie zdrowy. Są wyroki dla rodziców

Jest wyrok dla rodziców dzieci z Przemkowa
Jest wyrok dla rodziców dzieci z Przemkowa
Skatowany Piotruś z Przemkowa żył zaledwie pół roku, a starszy, 1,5-roczny Filip, już nigdy nie będzie w pełni zdrowy. Ojciec dzieci został skazany na 30 lat, matka na 1,5 roku więzienia.

O wyroku, który zapadł przed Sądem Okręgowym, informuje tvn24.pl. Ojciec dzieci, Marcin G., został skazany na 30 lat pozbawienia wolności, natomiast matka, Monika M., 1,5 roku więzienia.

Gehenna dzieci z Przemkowa

Przypomnijmy historię, którą pokazywaliśmy w Uwadze!; 11-tygodniowy Piotruś trafił do szpitala w Zielonej Górze. Był w ciężkim stanie. Miał urazy mózgu. Okazało się, że był bity. Rodzice chłopca - Marcin G. i Monika M. zostali aresztowani. Na jaw wyszło też, że para miała się znęcać nad starszym dzieckiem - półtorarocznym Filipkiem.

- Ojciec i matka chłopców mają postawione zarzuty znęcania się nad dziećmi, wspólnie i w porozumieniu. (…) U młodszego chłopca stwierdzono, że zostały spowodowane obrażenia ciała m.in. w postaci urazów głowy, które doprowadziły do tępych urazów mózgu – mówiła wtedy Liliana Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

Kilka lat temu zabił matkę

Marcin G. i Monika M. żyli z renty, zbierali puszki. Marcin G. kilkanaście lat temu zabił swoją matkę, ale uznano go za niepoczytalnego. Kiedy urodzili się chłopcy - Filip, a później Piotruś, rodzina była pod nadzorem miejscowego OPS-u.

- Brał go i trząsł nim, potem uderzył, albo pięścią, albo ręką. Tak było prawie co dzień. Jemu przeszkadzało, że płacze. I on trzymał go za szyję, żeby nie płakał. Mały robił się czerwony. Filipka też bił, też go trzymał za grdykę, jak płakał – mówi Monika M.