Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
- Wszyscy w tej sytuacji cierpią i są poszkodowani. Nie ferujmy za szybko wyroków, bo nie wiemy, dlaczego to dziecko zachowuje się w ten sposób - komentuje sprawę agresywnego 7-latka prof. Mirosława Nowak-Dziemianowicz, pedagog z Akademii WSB.