"To jest fala ludzkich serc (...) ale my wiemy, że za chwilę zostaniemy sami tutaj, przyjdzie szarość, burość i będziemy musieli walczyć z tym ". Jak wygląda sytuacja po dwóch tygodniach od powodzi w zniszczonych miejscowościach? Zobacz drugą część rozmowy z panią Karoliną.
podziel się: