Miał dostać troskliwą opiekę medyczną tymczasem lekarze walczą o jego życie. Pan Marek trafił do szpitala w ciężkim stanie z podwarszawskiego ośrodka rehabilitacji. Relacje byłych pacjentów i pracowników placówki są wstrząsające.
Zapadł wyrok w sprawie kierowcy autobusu miejskiego w Katowicach. Mężczyzna był oskarżony o zabójstwo oraz usiłowanie zabójstwa. Chodzi o głośną sprawę przejechania pojazdem 19-letniej Barbary.
Aplikacja Anom miała zapewnić tajną i bezpieczną formę komunikacji dla przestępców narkotykowych. Okazało się, że Anom to pułapka, którą zastawiło na nich FBI we współpracy z policją z całego świata. Korespondencje gangów trafiły wprost do służb.
Aplikacja Anom miała zapewnić tajną i bezpieczną formę komunikacji dla przestępców narkotykowych. Okazało się, że Anom to pułapka, którą zastawiło na nich FBI we współpracy z policją z całego świata. Korespondencje gangów trafiły wprost do służb.
- Byłam bita po twarzy. To potwór, nie człowiek – mówi Katarzyna, jedna z córek aresztowanego niedawno Piotra G. Z jej relacji wynika, że większość jej rodzeństwa nie miała nawet dostępu do lodówki, która była zamykana przez ojca na klucz.
Liczyli na wsparcie finansowe dla swoich chorych dzieci, ale nie doczekali się tego. Kilkoro rodziców do dzisiaj nie dostało pieniędzy ze zbiórek, które zorganizowała jedna z fundacji.
Prokuratura już blisko cztery lata zajmuje się sprawą wypadków na jednym z odcinków S5. – Doszło do tego przez totalny brak oznakowania, że wjeżdżało się w drogę w dwóch różnych kierunkach – mówi nowy świadek.
Sekcja zwłok 10-letniej Sary potwierdziła, że była ona ofiarą przemocy. Jej obrażenia są poważne i powstały zarówno tuż przed śmiercią, jak i dużo wcześniej.
Sekcja zwłok 10-letniej Sary potwierdziła, że była ona ofiarą przemocy. Jej obrażenia są poważne i powstały zarówno tuż przed śmiercią, jak i dużo wcześniej.
Pacjenci szpitala w Wągrowcu skarżą się, że byli źle diagnozowani, obrażani i mimo dolegliwości odsyłani do domów. Bywało, że przyjmował ich lekarz bez uprawnień do wykonywania zawodu. Sprawę bada prokuratura.
- W ciągu dwóch lat nigdy nie był trzeźwy na polowaniu. Zawsze wypijał niesamowite ilości alkoholu, stawał się agresywny, bił i dusił – opowiada jeden z myśliwych, kompan prof. Pawła P., uznanego lekarza medycyny, wykładowcy akademickiego.
- W ciągu dwóch lat nigdy nie był trzeźwy na polowaniu. Zawsze wypijał niesamowite ilości alkoholu, stawał się agresywny, bił i dusił – opowiada jeden z myśliwych, kompan prof. Pawła P., uznanego lekarza medycyny, wykładowcy akademickiego. Ofiarami agresywnych zachowań „króla kłusowników” miały być nie tylko zwierzęta, ale również jego towarzysze.
We wsi Czerniki na Kaszubach doszło do wstrząsającej zbrodni, w piwnicy jednego z domów znaleziono ciała trzech noworodków. Aresztowano 54-latka i jego 20-letnią córkę. - Tyle ludzi o tym wiedziało i nikt nie potrafił pomóc dzieciom. Nawet nie próbował – mówi osoba znająca sprawę.
Ciała trzech noworodków odkryto w piwnicy domu w Czernikach. Aresztowano 54-letniego Piotra G. i jego 20-letnią córkę Paulinę. - Pewne jest, że był to "dom zły", którego mury kryją straszne tajemnice – mówi reporter Uwagi! Jakub Dreczka, który jest na miejscu tragedii. O czym wiedzieli sąsiedzi? Co w sprawie wielodzietnej rodziny robili urzędnicy?
200 tysięcy złotych z kieszeni podatników kosztowały elementy małej architektury, które mogły być zutylizowane podczas budowy linii tramwajowej w Krakowie. O niechciane kosze, stojaki rowerowe i ławki upomniał się 24-letni krakowianin. Część z nich odzyskał od wykonawcy inwestycji i znalazł nowe miejsce, by dalej mogły służyć mieszkańcom.
- To jest okropne, że po 10 latach muszę wracać do początku tej sprawy – mówi Bożena Wołowicz. Proces oskarżonych o stalking sąsiadów pani Bożeny ruszył od nowa.
- Zostałam zwolniona z pracy po tym, jak zareagowałam w sprawie przemocy wobec dzieci, stosowanej, prawdopodobnie przez ich rodziców – mówi nauczycielka jednego z białostockich przedszkoli. Dyrektorka placówki zarzuciła jej, że kobieta złamała obowiązujące w przedszkolu procedury.
- To jest okropne, że po 10 latach muszę wracać do początku tej sprawy – mówi Bożena Wołowicz. Proces oskarżonych o stalking sąsiadów pani Bożeny ruszył od nowa.
Do Anglii wróciła już ukrywająca się przez miesiąc w Pakistanie rodzina 10-letniej Sary. Repoterka Uwagi! Agnieszka Madejska o ostatnich wydarzeniach rozmawiała z matką zmarłej 10-latki. Co jej powiedziała?
Marysia sprzedawała wiśnie z sadu dziadka, by mieć pieniądze na wycieczkę szkolną. – Przyjechała policja i sanepid, byłam przestraszona i zestresowana, bo nie wiedziałam co się dzieje – opowiada 16-latka. Sprzedaż zakończyła się mandatem i wnioskiem do sądu o ukaranie.
Po siedmiu latach poszukiwań potwierdziły się najgorsze przypuszczenia. Okazało się, że Dorota, młoda Polka, która zaginęła w Niemczech, nie żyje. Zwłoki kobiety znaleziono w domu, do którego przeprowadził się jej mąż z synem i nową partnerką.
Kolejne, ważne informacje w sprawie śmierci Sary. Do Anglii wracają ojciec 10-latki, jej macocha i brat mężczyzny. Cała trójka zbiegła po śmierci dziecka do Pakistanu. Tam ukrywała się przez miesiąc, o ich powrót zabiegała strona brytyjska.
Po siedmiu latach poszukiwań potwierdziły się najgorsze przypuszczenia. Okazało się, że Dorota, młoda Polka, która zaginęła w Niemczech, nie żyje. Zwłoki kobiety znaleziono w domu, do którego przeprowadził się jej mąż z synem i nową partnerką.
Reporter Superwizjera Michał Przedlacki został dopuszczony na szpicę ukraińskiego ataku. Zobaczył jaką cenę płaci się za wydzieranie ziemi z rąk okupanta. – Gdyby nie mój syn, to ja nie poszedłbym na wojnę. W sobotę minie 9 dni jak go już nie ma – mówi jeden z bohaterów reportażu.