Zakrwawione lalki, przerażone dzieci i podejrzane zachowanie szkolnego kierowcy. - Syn bardzo się przeraził. Powiedział, że on nie będzie do szkoły chodził - mówi matka jednego z uczniów. Co wydarzyło się w miejscowości pod Białymstokiem?
Uwaga! dziś o 19.50.
podziel się: