Na przekroczoną zawartość azotynu sodu, wskazał Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach, który badał próby galarety, którą zatruł się 54-latek z w Nowej Dębie.
Informację o wynikach badań podało TVN24. Zawartość azotynu sodu w galarecie miała być na bardzo wysokim, toksycznym dla człowieka, poziomie.
Przypomnijmy: Kilka tygodni temu 54-letni mężczyzna zmarł po zjedzeniu galarety, kupionej na miejscowym targu, dwie inne osoby trafiły do szpitala. Reporterka Uwagi! dotarła do małżeństwa, które bez wymaganych pozwoleń, produkowało i sprzedawało mięsne produkty.
Autor: wg
podziel się: