Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Pani Agata twierdzi, że najbliżsi sąsiedzi od lat nie pozwalają jej spokojnie żyć. Ona i jej syn mieli być pobici, duszeni i wyzywani tylko dlatego, że bronili granic swojej działki. Co na to inni mieszkańcy wsi? Czy wina leży tylko po jednej stronie?