Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Uderzył w niego pijany kierowca, który pędził niemal 100 km/h na wąskiej, krętej drodze. Choć od wypadku minęło pięć miesięcy, pan Janusz - ceniony lokalny lekarz i zapalony sportowiec - wciąż jest w ciężkim stanie.