Przyznał się do zabójstwa, ale wyszedł z aresztu. Dominik K. jest także ofiarą

Historię Dominika opowiedzieliśmy w Uwadze! Chłopak przez lata wychowywał się w domu, w którym był bity i poniżany. Matka 20-latka razem ze swoimi partnerami urządzała wielogodzinne, a czasem kilkudniowe libacje alkoholowe. Niejednokrotnie sprzedawali też przedmioty należące do Dominika, który był jedynym zarabiającym na ten dom. W październikowe popołudnie Dominik nie wytrzymał i chwycił za nóż. Matkę ugodził w okolice brzucha. Kobieta trafiła do szpitala. Kilkanaście ciosów zadanych jej konkubentowi okazało się śmiertelnymi.

 

Przypominamy nasze reportaże, opisujące historię Dominika

http://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/przyznal-sie-do-zabojstwa-ale-wyszedl-z-aresztu-dominik-k-jest-takze-ofiara,253071.html