16 lutego 2017 / 19:50

Eksmisja za remont. "Myśleliśmy, że robimy dobrze"

Rodzina z trojgiem małych dzieci wyremontowała miejskie mieszkanie i zaaranżowała maleńką łazienkę. W zamian, zamiast usłyszeć "dziękuję", dostała nakaz eksmisji i informację, że czeka ich przeprowadzka do lokalu socjalnego. Powód? Brak zgłoszenia remontu do urzędu.

Joanna i Dariusz Okpisowie na przeprowadzkę do mieszkania komunalnego w Otwocku zdecydowali się pięć lat temu. - Mieszkaliśmy u teściów w jednym pokoju, bez wody, bez ubikacji. Ja zaszłam w ciążę - wspomina Joanna Okpis i dodaje, że pochodzi z domu alkoholika, dlatego chciała się odciąć od swojej rodziny. Para miała jednak problem z uzyskaniem mieszkania komunalnego. - Zapisaliśmy się na jedno mieszkanie, odmówiono nam. Na drugie - odmówiono. Zapisaliśmy się w końcu na takie mieszkanie, którego wiedzieliśmy, że nikt nie weźmie o zdrowych zmysłach. Mówimy: będziemy razem, będziemy tam mieszkać i wychowywać dziecko - wspomina Joanna Okpis.

"Cieszyliśmy się tym, co mamy"

Pan Dariusz dobrze pamięta pierwszą wizytę w lokalu. - Jak przyszliśmy oglądać to mieszkanie, nie było tu nic. Toaleta była na dworze - mówi.

Toaleta, z której korzystać mieliby Okpisowie i ich dzieci

Mimo jednak tych niedogodności, zdecydowali się na przeprowadzkę - wtedy jako małżeństwo z jednym małym dzieckiem. Do dziś spłacają 30 tys. zł kredytu, który wzięli, aby wymienić piec i wybudować maleńką łazienkę. Jest niezbędna tym bardziej, że niedługo po przeprowadzce przyszedł na świat drugi, a trzy miesiące temu urodził się trzeci syn Okpisów. - Pawełek ma dziurę na serduszku, czekamy aż się zrośnie - mówi pani Joanna.

Tymczasem Okpisowie dowiedzieli się, że wszystkie przeróbki, jakich dokonali w mieszkaniu są nielegalne, bo nie wystąpili o wymagane pozwolenia. - Dostaliśmy pismo z ZGM-u. Doniosło się do nich, że zrobiliśmy jakieś przeróbki. Ja byłam w szoku, nie wiedzieliśmy, co mamy robić - mówi kobieta.

Następne pismo, jak wspomina, dotyczyło już wypowiedzenia umowy najmu lokalu "za przeróbki, których dokonali" w mieszkaniu. Następne pismo, jakie dotarło do Okpisów, mówiło już o tym, że rodzina ma 30 dni na zdanie kluczy, aż w końcu zapadł wyrok o eksmisji. Pani Joanna nie może zrozumieć takiej bezduszności urzędników. - My się cieszyliśmy tym, co mamy, myśleliśmy że robimy dobrze. Jesteśmy prostymi, normalnymi ludźmi. Nikt z nami nie usiadł i po ludzku nie porozmawiał - mówi.

Rodzina z trojgiem dzieci

I chociaż decyzja sądu o eksmisji zapadła już ponad rok temu, to rodzina wciąż mieszka w wyremontowanym lokalu, gmina do tej pory nie znalazła bowiem mieszkania socjalnego, do którego mogłoby się przeprowadzić małżeństwo z trójką dzieci. Zarząd Gospodarki Mieszkaniowej Otwocka nakazał jednak ostatnio rozebranie łazienki.

Tymczasem to, że remont został wykonany prawidłowo, potwierdza wezwany przez nas na miejsce doświadczony hydraulik, ale urzędnicy wciąż upierają się przy swoim. Aby skontrolować czy państwo Okpisowie dostosowali się do zalecenia i rozebrali łazienkę, z gminy przyjeżdża aż czterech urzędników. Gdy widzą ekipę UWAGI!, szybko wychodzą z budynku. - My nie byliśmy umówieni na rozmowę. Przyjedziemy za godzinę - mówi jeden z urzędników.

Urzędnicza przepychanka

O sytuację zapytać chcieliśmy w otwockim magistracie, jednak na miejscu nie zastaliśmy ani prezydenta, ani jego zastępców. Wychodząc spotkaliśmy naczelnika wydziału gospodarki lokalami. Według niego nikt w urzędzie miasta nie jest w stanie cofnąć decyzji o rozbiórce łazienki.

- To jest decyzja powiatowego inspektora nadzoru budowlanego - mówi Grzegorz Sitek. - Państwo, przyjmuję, że w dobrej wierze, ale nieświadomie, doposażyli lokal w sposób niewłaściwy - utrzymuje i dodaje, że gdyby Okpisowie przyszli przed remontem do urzędników, dowiedzieliby się, jak przeprowadzić go tak, by był zgodny z prawem. Jak twierdzi, teraz piłeczka jest po stronie inspektorów nadzoru budowlanego, którzy jako jedyni mogą wstrzymać wykonanie swojej decyzji.

Jak jednak tłumaczy Andrzej Ćwiek z PINB w Otwocku, o dostarczenie dokumentów legalizacyjnych łazienki jego urząd zwracał się do zarządcy budynku, czyli do otwockiego magistratu, ale ten sprawę zlekceważył. - Tutaj musi być jakiś ruch ze strony administratora budynku (ZGM w Otwocku - przyp. red.), my sami nic nie możemy zrobić - twierdzi.

Znajdą rozwiązanie?

O sytuacji rodziny Okpisów w końcu zgodziła się z nami porozmawiać wiceprezydent Otwocka. - Ja rozumiem, że w dzisiejszych czasach łazienka to jest coś, co państwo powinni mieć - uważa Agnieszka Wilczek i tlumaczy: - Chodzi tylko o to, żeby wszyscy najemcy realizowali swój proces, jeśli chcą wprowadzać ulepszenia, zgodnie z przepisami prawa. Nie może być tak, że najemca przebudowuje lokal w sposób niezgodny z przepisami prawa i nie ponosi za to odpowiedzialności.

Zapowiada, że komisja mieszkaniowa zapozna się z sytuacją rodziny i zaproponuje rozwiązanie problemu.

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość


To jest chore ta cała Pani wice niech się wstydzi dać jej mieszkanie bez łazienki i niech zyje szlak mnie trafia jak widzę te dzieciątka

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      komentarz ukryty - pokaż

      Ciężko im a znowu sobie dziecko zrobili -.- dla mnie to głupota.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            2
          • zgłoś naruszenie
          malta

          Ty zrób sobie kuku. Ulżysz tylko sobie!

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              ~Gość

              Zgadzam się. Nieodpowiedzialni. Bez jakiejkolwiek wiedzy, nic tylko roszczenia 'bo im się nalezy'. Należało by się gdyby postępowali zgodnie z przepisami... Może dla odmiany 4 dziecko i wniosek o większe mieszkanko? Dodatkowo tłumaczenia Joanny są tak pokrętne i połowa to kłamstwo, że dziwię się że wszyscy jej wierzą. Żenada, w każdym... rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  ~Gość

                  paranoja!!!

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      1
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      awa953

                      Pani wiceprezydent, najemny nie zniszczyli lokalu ani budynku, swoimi rękoma i własnymi pieniędzmi zrobili to co Pani powinna zrobić jako urzędnik pobierający za te czynności pensję. Pani praca nie polega na czytaniu wyłącznie przepisów bo one są dla ludzi i mają im pomagać w ich codziennym życiu a nie ludzie są dla przepisów. Urzędnik... rozwiń

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          1
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          ~Gość

                          Im to trzeba pomóc ,opieka im pomaga bo nie dają sobie rade ,ale na wódkę to maja dlaczego żaden lokato się nie pojawił matka jego przychodziła żeby pilnowała dzieci to zamykał ją na cały dzień nie mogła z nikim rozmawiać bo ja zastraszał i ludzi jest bardzo agresywny ,a tu taka krzywdę mu robią urzędnicy dlaczego dziecko jest chore... rozwiń

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              ~Gość

                              komentarz ukryty - pokaż

                              I co, może ja mam teraz z podatków ich utrzymywać? Bo miałem rozum i umiałem go użyć? Bo dziecko spłodziłem dopiero wtedy, jak się usamodzielniłem "na swoim"? Bo spłodziłem tylko jedno, a nie 3, bo POMYŚLAŁEM i wyszło mi, że więcej nie dam rady utrzymać z naszymi pensjami? Umieli się d..czyć, to powinni też umieć wpaść na pomysł,... rozwiń

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    1
                                  • zgłoś naruszenie
                                  ~Gość

                                  Prawo bez użycia rozumu jest bezprawiem.W Otwocku załatwienie sprawy w urzędach w normalntm trybie graniczy z cudem .O to miasto nie dba nikt.Ciężko tu żyć.

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      ~Gość

                                      Te przepisy są chore , ale to tylko w Polsce tak jest .Rodzina chciała dobrze.

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          ~Gość

                                          czty ten kraj da normalnie ludziom zyc patologia morduje dzieci i nic ani ksiadz nie raeguje ani wladze ani urzednicy bo wszystko jes dobrze a dziecko cierpi i ginie przez patologie a tu rodzina sie stara robi wszystko dla dzieci o nic nikogo nie prosi i tak czlowieka zniszcza o pomsta do nieba wola to wszystko

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              0
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              ~Gość

                                              no chory kraj zabieraja dzieci rodzinom dzieci bo nie maja warunkow albo ze dziecko nie ma lozeczka a tu prosze kaza likwidowac lazienke i chodzic dzieciom do wychodka potem przyjdzie pani z opieki zabierzedzieci bo nie ma lazienki polsko ogarnij sie bo jedno zaprzecza drugiemu

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  0
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  Więcej komentarzy - rozwiń
                                                  Pomoc | Zasady forum
                                                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.