Na COVID-19 chorują całe rodziny. Bywa, że małe dzieci są oddzielane w szpitalu od rodziców. Kiedy pani Krystyna i pan Paweł wymagali tlenoterapii, ich 2,5-letnią córeczką i 6-letnim synem zajmowali się wolontariusze. Po kilku tygodniach wracamy do historii tej rodziny.
2,5-letnia Magda, jej 6-letni brat Antek oraz ich rodzice trafili do szpitala po zarażeniu koronawirusem. Z powodu ciężkiego przebiegu choroby, dzieci zostały oddzielone od rodziców i pozostały na oddziale same. Z pomocą rodzicom i personelowi przyszli wolontariusze.
Po miesiącu ponownie spotkaliśmy się z rodziną Halickich.
- Bardzo się bałam, bo bardzo źle się czułam. Nigdy w życiu się tak źle nie czułam - mówi Krystyna Halicka.
- Antek stara się nie mówić o złych doświadczeniach, opiekował się siostrą przez cały ten okres - mówi Paweł Halicki.
Rodzice dziękują wszystkim, którzy zajmowali się ich dziećmi podczas choroby.
- Jesteśmy bardzo wdzięczni wolontariuszom. To mocno budujące, że można liczyć na ludzi całkiem obcych - mówi pan Paweł.
Gościem dzisiejszego programu był Maciej Samcik, dziennikarz ekonomiczny.
Program Uwaga! Koronawirus można oglądać codziennie od poniedziałku do piątku o 19:25 zaraz po głównym wydaniu Faktów.
Więcej informacji na temat koronawirusa znajdziesz na stronie Zdrowie.tvn.pl >