Morderstwo w Rewalu

Dziewiętnastolatek zamordował w Rewalu 17-letniego kolonistę. Zabójca ugodził chłopca nożem, a jego ciało wyrzucił do morza.

Szymon P., kolonista z Kielc, był w Rewalu na obozie brydżowym zorganizowanym w pomieszczeniach Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego. W tym samym ośrodku przebywał dziewiętnastoletni Piotr K., pochodzący z Kielecczyzny, były wychowanek rewalskiego Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego. 25 czerwca oficjalnie przestał być podopiecznym placówki. Nie miał dokąd wracać. Na prośbę dyrekcji ośrodka, miejsce do spania zapewnił mu organizator obozu. Po siedmiu dniach pobytu ugodził nożem myśliwskim Szymona P., a następnie wyrzucił jego zwłoki do morza. Nie wiadomo, dlaczego doszło do tragedii. Prawdopodobnie Piotr K. miał problemy osobowościowe. Dziewiętnastolatek zostanie poddany badaniom psychiatrycznym. Zabójca siedemnastolatka przyznał się do winy. Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Gryficach aresztował Piotra K. Grozi mu dożywocie.

podziel się:

Pozostałe wiadomości