- Dziecko dostawało histerii na widok jedzenia. Zabroniłam w żłobku wpychania mu na siłę jedzenia. Teraz wyszło na jaw, że on wymiotował, a panie wpychały mu te wymiociny do buzi - płacze matka dziecka, które było maltretowane w prywatnym żłobku. Zobacz całą rozmowę z rodzicami dzieci!
Reporter UWAGI! dotarł także do jednej z pracownic placówki, która zdecydowała się opowiedzieć o tym, co działo się z maluchami przebywającymi w żłobku w ciągu ostatnich miesięcy. Zobacz UWAGĘ!
podziel się: