U Bartka od razu po urodzeniu lekarze zdiagnozowali obustronny wrodzony brak kości piszczelowych. Tak wada występuje raz na milion urodzeń. Według lekarzy nogi trzeba było szybko amputować.

- Mieliśmy diagnozę na papierze, zapisaliśmy Bartka do fundacji i byliśmy przygotowani, że będzie miał protezy – mówi Joanna Bułat, mama Bartka.

Jednak pani Joanna trafiła w internecie na stronę amerykańskiej kliniki, która jako jedyna na świecie zajmuje się takimi skomplikowanymi przypadkami. Rodzice Bartka polecieli do Mediolanu, żeby spotkać się z doktorem Paleyem.

- Pierwsze co pamiętam, to to, że powiedział, że nasz przypadek wcale nie jest taki ciężki. Po spotkaniu wyszliśmy oszołomieni i stwierdziliśmy, że musimy zaryzykować. 12 czerwca tego roku Bartek postawił pierwsze dwa samodzielne kroki. To były takie kroki malca, który dopiero co odkrywa, że można stać na własnych nóżkach - dodaje pani Joanna.

Alicja ma zespół wad genetycznych CHARGE i kilkanaście poważnych wad wrodzonych, miedzy innymi brak w nodze kości oraz stawu kolanowego i skokowego.

- Alicja urodziła się bez kości piszczelowej. Miała tylko kość strzałkową. Wszyscy lekarze w Europie byli bezradni i zalecali amputację. Jedynie doktor Paley powiedział, że temu zaradził. Teraz ta noga jest w pełni funkcjonalna. Jest krótsza, w przyszłości trzeba będzie ją wydłużyć, ale przynajmniej Ala już może sama chodzić – opowiada Radosław Nowicki, ojciec Alicji.

Klinika na Florydzie to jak na razie jedyna tego typu placówka na świecie, która zajmuje się bardzo skomplikowanymi przypadkami wad ortopedycznych. Pomoc w niej otrzymało już kilkanaścioro dzieci z Polski. Mimo, że doktor Paley często stosuje pionierskie metody leczenia. Polscy lekarze coraz częściej kierują tam małych pacjentów.

- Jeśli samodzielni pracownicy nauki kierują do mnie wnioski z prośbą o leczenie tych dzieci u doktora Paley’a argumentując to tym, że my nie jesteśmy w stanie pomóc tym dzieciom, to ja tylko mogę mówić, że to jest fantastyczny lekarz, który bardzo pomaga naszym dzieciom w tych trudnych wadach, z jakimi my sobie poradzić nie umiemy – mówi profesor Jarosław Deszczyński, Klinika Ortopedii i Rehabilitacji Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego w Warszawie.

Niedawno doktor Paley przyleciał do Polski. Jest też szansa na powstanie drugiej na świecie kliniki, która leczyłaby metodami doktora. Fundacji Zdrowia i Kultury „Kochaj Życie" chce wybudować taki szpital pod Warszawą. Doktor Paley podczas wizyty promował w Polsce metody leczenia, których uczył się od rosyjskiego chirurga Gawriła Ilizarowa.

- Robię tylko to, co potrafię. I korzystam z darów, które mi ofiarowano w sposób, który potrafię je wykorzystać. Nasz sukces w tym zakresie jest ogromny. Odnosimy go w ponad 96 procentach przypadków. Ważne jest, aby wiedzieć kiedy właściwym rozwiązaniem jest amputacja, a kiedy rekonstrukcja. Mam nadzieję, że w przyszłości uda nam się nauczyć więcej lekarzy, jak przeprowadzać rekonstrukcje – wyjaśnia dr Paley, Paley Advanced Limb Lengthening Institute.

Po wizycie lekarza w Polsce w październiku, kolejnych 14-tu pacjentów zostało zakwalifikowanych do leczenia, którego podejmie się doktor Paley.