14 lipca 2018 / 19:45

Borelioza zniszczyła życie ich rodziny

Ukąszenie kleszcza, błędna diagnoza i brak odpowiedniego leczenia boreliozy doprowadziły Pawła Lemańskiego do poważnej choroby mózgu. Od sześciu lat Paweł i Agnieszka Lemańscy są więźniami własnego domu.

Brak trafnej diagnozy

Paweł Lemański po ukąszeniu przez kleszcza kilkanaście lat temu zachorował na boreliozę. Błędna diagnoza i nieprawidłowe leczenie trwało tak długo, że choroba zaatakowała jego mózg i układ nerwowy. Borelioza doprowadziła do porażenia czterokończynowego. Choroba jest nieuleczalna. Mężczyzna jest skazany na leżenie w łóżku.

- Przyszedł taki dzień, że mąż chciał wstać, podnieść się z kanapy i nie mógł. To było coś strasznego, bo patrzyłam na to i nie mogłam nic zrobić. Od tego momentu został w łóżku na stałe, nie udało mu się wstać – wspomina Agnieszka Lemańska.

Chorobie towarzyszy ogromny ból. Pan Paweł regularnie dostaje zastrzyki z morfiny.

- Ból jest ogromny. To już szósty rok męża na morfinie. Jestem niewolnikiem tego domu. Dla mnie, dla Pawła i Bruna dom stał się więzieniem – dodaje pani Agnieszka.

Każde wyjście z domu, zostawienie męża samego jest dla niej dużym stresem.

- Nie mogę zostawić Pawła na więcej niż trzy godziny, tak żeby sam robił sobie te zastrzyki, bo jest to bardzo niebezpieczne. Paweł podlega różnym stanom psychicznym. Może będzie chciał skończyć ze sobą? – zastanawia się pani Agnieszka.

Choroba zmieniła wszystko

Rodzina Lemańskich, przez wiele lat mieszkała w Tarnowie. Pan Paweł z wykształcenia plastyk, prowadził własną firmę, zajmującą się malowaniem znaków na ulicach. Jego żona była dziennikarką.

- Nie ma słów, którymi mógłbym wypowiedzieć, co teraz czuję. Choroba, a przede wszystkim choroba mózgu mnie wyniszcza. Mam napady szału, tracę świadomość. Właśnie całkowitej utraty świadomości boję się najbardziej – mówi Paweł Lemański.

Jedenaście lat temu przeprowadzili się do wiejskiego domu w górach. Wyremontowali go. Kiedy choroba  gwałtownie się rozwinęła, obydwoje musieli zrezygnować z pracy. Pieniądze na leczenie mieli z wyprzedawanego majątku. Teraz utrzymują się z renty i zasiłku pielęgnacyjnego.

18-letni syn państwa Lemańskich - Bruno, choruje na autyzm. Uczy się w domu. Jest objęty nauczaniem indywidualnym.

- Są takie dni, że syn nie wstaje, nie je, nie odzywa się do nikogo. Barykaduje się w swoim pokoju i nie chce mieć z nikim kontaktu – mówi Agnieszka Lemańska.

Mimo natłoku codziennych obowiązków, Agnieszka Lemańska podkreśla, jak ważne w codziennym funkcjonowaniu są dla nich zwierzęta.

- Wielu ludzi dziwi się, po co mi tyle zwierząt, przy tym natłoku obowiązków. One mają wartość terapeutyczną, kochamy je, przytulamy, to nasz lek na całe zło. Zwierzęta muszą być w tym domu.

„Chciałabym pokazać mu niebo”

Na skutek choroby, Paweł Lemański od kilku lat nie opuścił mieszkania. Jego żona ubolewa nad tym, że nie może wyjść z nim na spacer. Rozwiązaniem problemu byłby specjalny podjazd dla wózków zamontowany przy ich domu.

- Starałam się, żeby zrobić podjazd dla wózków i żeby chociaż tu męża wyprowadzić, pokazać mu niebo. Dostałam trzy tysiące z Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, ale budowlańcy powiedzieli, że to niemożwlie, by za taką kwotę wybudować taki podjazd – mówi Agnieszka Lemańska.

Dlaczego urząd przeznaczył na jego budowę tak niewielką kwotę?

- Pani Lemańska zrezygnowała z przyznanego dofinansowania. Nie dostarczyła wymaganych dokumentów między innymi kosztorysów. W związku z tym nikt nie wiedział, czy kwota przyznana na podjazd była adekwatna, czy zbyt mała – mówi Agnieszka Zygarowicz, dyrektor PCPR w Krośnie i dodaje - Jeśli zostaną złożone stosowne dokumenty, prace będzie można rozpocząć nawet w tym roku.

Problemem było też znalezienie wykonawcy budowy podjazdu oraz wygospodarowanie brakujących pieniędzy. W imieniu pani Agnieszki nasz reporter poprosił o pomoc wójta.

- Nasza gmina dysponuje odpowiednią grupą fachowców budowlanych. Możemy pomóc w budowie tego podjazdu – deklaruje Józef Zych, wójt Gminy Korczyna.

Mimo bardzo trudnej sytuacji i świadomości, że choroba męża jest nieuleczalna, pani Agnieszka podkreśla, że są dla siebie niezwykli ważni.

- Jesteśmy kochającą się rodziną. Może to banalnie brzmi, ale kochamy się mimo wszystko. Są rzadkie chwile, że siedzimy w trojkę w pokoju Pawła ze zwierzętami i jest nam po ludzku dobrze.

Tylko cud mógłby sprawić, by choroba się cofnęła. Medycyna nie zna na razie efektywnego leku. Skutecznie można za to pomóc w przebudowie domu i poprawie warunków do życia. Razem możemy sprawić, by ten koszmar stał się mniej dotkliwy. Możecie wspierać rodzinę Lemańskich indywidualnie, bądź za pośrednictwem Fundacji TVN "nie jesteś sam". Pieniądze z sms-ów o treści POMAGAM na numer 7126 przeznaczone będą na leki i rehabilitację także innych podopiecznych, w podobnie trudnych sytuacjach życiowych.

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

A może by tak wrócić do Tarnowa i stawić czoła temu co się zostawiło i narobiło i wyjść z ukrycia i powiedzieć prawdę a ie brać ludzi na litość.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      piotr_ptaszynskijsfm

      Pani Agnieszko jest Pani wielka !

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          ~Gość

          właśnie z uwagi na kleszcze nie chodzę na żadne grzyby nie nawwidze ich, chce dodać że Korczyna to moja wieś i jest taka ekipa u nas złoterączki na pewno pomogą pozdro

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              ~Gość

              Pokornie dziękuję i pozdrawiam Korczynie,Agnieszka

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  ~Gość

                  Jak mi żal tej biednej kobiety

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      ~Gość

                      przeprowadzili sie do domu w gorach, gdzie mnostwo roslin i kleszczy.... to byla straszna pomylka

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          ~Gość

                          Tylko leczenie Ilads może tu pomóc. Trzeba szukać dobrego lekarza Ilads, który ogarnie temat i pomoże. To jednak bardzo drogie, nierefundowane leczenie :(

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              ~Gość

                              Taa ale wybić kleszczy nie można bo zachwieje to łańcuch pokarmowy

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  ~Gość

                                  a co to za paciorki, bo to różaniec nie jest. ?

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      ~Gość

                                      A co? Ma mieć sygnaturę rydzyka?

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          ~Gość
                                          • Gość610:
                                          • A co? Ma mieć sygnaturę rydzyka?

                                          Szacunek

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              0
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              ~Gość

                                              Najlepiej mieszkac w miescie, mowi sie o niebezp zwierzetach w dalekich krajach, a tu w kraju tysiace ludzi w boreliozie

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  0
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  ~Gość

                                                  Przykro paczek, na cierpienie tej rodziny.
                                                  Tu powinno zadziałać „ Nasz nowy dom”
                                                  A OPIEKA .? Co robią pracownicy ?? Nie można sfinansować podjazdu całkowicie ???
                                                  Znieczulica !! P. Agnieszka Zygarowicz z Pog Centum Pomocy Rodzinie w Krośnie - tłumaczy się wg regułek
                                                  Ludziom w tym Krośnie na stołkach czyli wójt i inni... rozwiń

                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                      0
                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                        0
                                                      • zgłoś naruszenie
                                                      Więcej komentarzy - rozwiń
                                                      Pomoc | Zasady forum
                                                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.