Tragiczne sceny rozegrały się podczas rodzinnego spotkania w Namysłowie. 32-letni mężczyzna wyciągnął broń i zaczął strzelać do swoich bliskich. Potem uwięził trzy osoby, w tym dwójkę dzieci. - Skala tej zbrodni, zachowanie sprawcy wymykają się racjonalnym regułom myślenia - mówi prokurator.
Przyznał się do zabicia ojca i brata. Po czym uciekł ze szpitala, w którym był na obserwacji. O kulisach tragedii zdecydowała się opowiedzieć bratowa Bartłomieja B.
Ucieczka podwójnego zabójcy z więzienia postawiła służby w całej Polsce na nogi. Bartłomiej B. został już zatrzymany, wiadomo też, jak doszło do ucieczki. Poszukiwaniom zbiega towarzyszyła Monika Góralewska.
Zabójstwo Pershinga, bosa gangu pruszkowskiego to jedna z najgłośniejszych spraw kryminalnych ostatnich 30 lat. Czy za zastrzeleniem gangstera faktycznie stoi Ryszard Bogucki? Jeden z oficerów Komendy Głównej Policji uważa, że Bogucki jest tylko kozłem ofiarnym.
Jakub miał 23 lata. Studiował, pracował i miał mnóstwo planów na przyszłość. Feralnego poranka stał na peronie dworca w Sopocie, niespodziewanie został wepchnięty pod pociąg.