Wyższa szkoła niepłacenia wynagrodzenia

Kolejny skandal na wyższej uczelni. Właściciel prywatnej szkoły w Lublinie nie płaci wykładowcom, ci wymawiają pracę. Na lodzie zostają studenci, którzy zapłacili czesne, a teraz nie mają przed kim zdawać egzaminów.

UWAGA! od kilku miesięcy śledzi aferę z rektorem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Jarosławiu. W nieodległym Lublinie tymczasem wydarzył się skandal w innej wyższej uczelni. Właściciel Wyższej Szkoły Humanistycznej (WSH) Piotr S. nie wypłacił swoim pracownikom wynagrodzeń i znikł. Nauczyciele w takiej sytuacji odmówili prowadzenia zajęć. Wśród nich – rektor i dziekan. - Pani dziekan oświadczyła, że kilku doktorów złożyło wymówienia w trybie natychmiastowym – mówią studenci. – Nie mamy u kogo zdawać egzaminów. Płacimy regularnie czesne. Z naszej strony uczelnia ma pieniądze na wypłaty dla nauczycieli.---obrazek _i/wsh/uczelnia1.jpg|prawo|Prof. Jan Jachymek nie dostał wynagrodzenia i złożył wymówienie--- Piotr S. winny jest kilkunastu osobom po ok. 20 tys. zł. Na uczelni się nie pojawia, a na pożegnanie wywiesił w hallu głównego budynku pismo, w którym zapewnia, że szkole nic nie grozi. Pod jego nieobecność dobytku pilnuje jego ojciec. Zaniepokojony widokiem ekipy UWAGI! rozmawiającej ze studentami pod budynkiem, wezwał policję. Rodzina S. wcześniej prowadziła w Lublinie Policealne Studium Zawodowe. Szkoła już nie istnieje. Podobnie jak w WSH miały tam miejsce nieprawidłowości. - Kuratorium przeprowadziło kontrolę, w której wyniku stwierdzono, że szkoła nie wydaje świadectw osobom, które nie zapłaciły czesnego i nie prowadzi indeksów dla słuchaczy – mówi Jolanta Kasprzak, rzecznik prasowy Lubelskiego Kuratora Oświaty.---obrazek _i/wsh/uczelnia4.jpg|prawo|Dr Jerzy Malinowski już w ubiegłym roku nie dostał pensji--- Piotr S. już w ubiegłym roku nie płacił wykładowcom WSH. Dr Jerzy Malinowski w semestrze zimowym dostawał od czasu do czasu małe kwoty. W końcu odmówił prowadzenia zajęć na następnym semestrze. - Ktoś, kto prowadzi wyższą uczelnię, powinien kierować się maksymą, że godność zobowiązuje - mówi prof. Jan Jachymek, były wykładowca WSH. - Co to ma znaczyć, gdy szkoła po ledwie dwóch latach istnienia już upada. Przeczytaj także:Rektor grozi, rektora zawieszająWielka ucieczka rektoraRektor łasy na etatyRektor chowa się za studentów Mało pedagogiczna uczelniaSzkoła z wyrokiemSzkoła z przestępczą tradycją?Kto wykłada w sosnowieckiej WSE?

podziel się:

Pozostałe wiadomości