23 maja 2015 / 19:45

Złodzieje rowerów

W poniedziałek w UWADZE! pokazaliśmy jak rozpoczęła się akcja rozpracowywania szajki złodziei rowerów. Dziś w programie jej finał…

W polskich miastach mamy plagę kradzieży rowerów. W Krakowie, w miejscu, gdzie często giną jednoślady, nasi dziennikarze zostawili rower wyposażony w nadajnik GPS. Sygnał z nadajnika zniknął na jednej z uliczek w centrum miasta. O kradzieży została poinformowana policja. Funkcjonariusze w cywilnych strojach przeszukali okolicę. Bezskutecznie.

Następnego dnia rano policja postanowiła wkroczyć do sklepu rowerowego znajdującego się w pobliżu miejsca, gdzie dzień wcześniej zniknął złodziej z naszym pojazdem.

- Pojawił się nowy trop w naszej sprawie. Pracownicy sklepu rowerowego rozpoznali osobę z naszych nagrań z momentu kradzieży.  Okazuje się, że ta postać pojawia się w tej okolicy. Najprawdopodobniej w jednej z kamienic naprzeciwko sklepu – mówi Maciej Dopierała, dziennikarz UWAGI!.

Policjanci natychmiast obstawili wszystkie wejścia do tej kamienicy oraz do sąsiednich podwórek. W na podwórku i w jednej z piwnic funkcjonariusze odkryli skład z pochodzącymi prawdopodobnie z kradzieży rowerami.

- Wszystko wskazuje na to, że znalazł się także i nasz rower. Wszystkie znalezione rowery mają wytarte numery seryjne – komentuje sytuacje Maciej Dopierała.

Pierwszym transportem zabrano tylko rowery z podwórka, ponieważ mogły być kradzione.  Jednak w trackie rozmowy z policją mężczyzna przyznał się, że dużo więcej jednośladów schował do piwnicy.

Skradzione rowery znaleziono u 34-letniego Tomasza. Ma żonę i dwoje dzieci, pracuje dorywczo. Jak twierdzi, hobbystycznie zajmuje się naprawą jednośladów, dlatego tak dużo pojazdów ma u siebie.

W piwnicy Tomasza znaleźliśmy nasz rower oraz rowery dwojga naszych bohaterów. Na podstawie monitoringów z momentu ich kradzieży możemy wywnioskować, że dla naszego pasera pracowało co najmniej trzech złodziei. Większość rowerów trafiała do nowych nabywców dzięki jego osobistym kontaktom.

- Mężczyzna na razie nic nie mówił, wręcz odmówił jakichkolwiek odpowiedzi na zadawane pytania w związku z tymi rowerami. Powiedział tylko, że pasjonuje się rowerami od piętnastu lat i czynnie jeździ – mówi aspirant sztabowy Czesław Chwastek, Komenda Miejska Policja w Krakowie.

Mężczyźnie postawiono zarzut paserstwa. Znaleziono u niego czterdzieści rowerów.

 

Zdjęcia wszystkich znalezionych rowerów można obejrzeć TUTAJ.

 

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

KRAKOW pod hala w kazda niedziele tyle rowerow oferuja do kupna.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      Podstawowe pytanie dlaczego Policja sama nie jest w stanie zorganizować takiej prostej prowokacji? Sam byłem świadkiem jak chciano mi ukraść rower na ul. Ostrobramskiej. Wychodzę ze sklepu a przy moim rowerze przypiętym do latarni zatrzymał sie dostawczak, wysiada koleś i ogląda, ale gdy zorientował się że mój sprzęt jest nic nie warty... rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          ~Gość

          Pokazujecie wizerunek złodzieja z zamazaną twarzą? Czy wy jesteście poważni?!

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              ~Gość

              Proszę, róbcie takie akcje częściej. Może odnajdzie się więcej skradzionych rowerów ( w tym moje)...

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  ~Gość

                  Wspaniale.... i telewizja musi takie prowokacje robić żeby coś się wydarzyło, inaczej wspaniała policja ma to w d...e

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      ~Gość

                      lubie to

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          ~Gość

                          Gratuluje udanej akcji oby więcej takich :)

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              ~Gość

                              Wychodzi na to, ze trzeba sobie dzis montowac nadajniki gps w rowerach, jesli chce sie je zabezpieczyc a przede wszystkim znalezc po kredziezy. Ktos wie ile taki nadajnik kosztuje?

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  ~Gość

                                  Ok, nadajniki możecie za 300zł kupić na allegro pod nazwą spybike. Gps może pomóc, ale wiedźcie, że jeśli gpsy w rowerach staną się modne, to zaraz po kradzieży roweru, wyrzucą gpsa do śmietnika. Najlepiej jak złodziej nie wie o gpsie. Wpadnie kilku złodziejaszków i rozpowie swoim wspólnikom, że takie coś istnieje. Dlatego drogiego... rozwiń

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      ~Gość

                                      Przecież w artykule jest wyraźnie napisane, że nadajnik przestał działać bo rowery były ukryte w piwnicy. A złodzieje nie bali się nawet pobliskiego monitoringu. I pomimo nawet tak zorganizowanej akcji nie wpadli, bo ujęto tylko pasera.

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          Pomoc | Zasady forum
                                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.