30 czerwca 2017 / 19:50

Wypadek 10-latki w parku rozrywki

Kto odpowiada za cierpienia 10-letniej Amelki, która uległa wypadkowi w parku rozrywki?

Bagatelizowanie wypadku

- Stan Amelki określić mogę jako dość ciężki. Przechodzi teraz okropne bóle. To jest coś strasznego. Zmiany opatrunków to jest jakiś horror – opowiada Anna Stefańska, matka 10-letniej Amelii.

Amelia wyjechała na wycieczkę do parku rozrywki, którą zorganizowała szkoła z okazji Dnia Dziecka. Dla dziewczynki wyprawa zakończyła się wypadkiem zaraz po wejściu na teren parku.

- Szłam do tunelu. Było tam ciemno. Poszłam w bok. Była tam dziura i moja noga wpadła do tej dziury. I potem mi wyciągali tę nogę z tej klatki - opowiada Amelka.

Amelia weszła do „obłędnego tunelu". Jest to podest umieszczony wewnątrz obracającej się rury ze światłami. Osoba znajdująca się w tunelu ma wrażenie, że straciła grunt pod nogami i unosi się nad ziemią. Dziewczynka najprawdopodobniej straciła równowagę i jej noga wpadła za barierki, które nie były zabezpieczone.

- Na pogotowie zawiózł ją menadżer parku, obcy mężczyzna. Dziwi mnie to. Zanim jej tę nogę wyciągali, ktoś powinien wezwać karetkę – mówi Anna Stefańska, mama.

Mimo wielkiego cierpienia dziecka, przedstawiciel parku rozrywki bagatelizuje wypadek.

- 1 czerwca mieliśmy małe zdarzenie, dziewczynce obtarło troszkę nóżkę. Udzieliliśmy jej pierwszej pomocy. Był ratownik medyczny, który stwierdził, że nie ma potrzeby interwencji karetki. My jednak zawieźliśmy ją do szpitala. Szpital nie stwierdził żadnego urazu ani złamania. Reagujemy tak, jaka jest potrzeba - mówi Marcin Maj, manager Rodzinnego Parku Rozrywki „Nowa Holandia”.

Dopiero po wypadku na barierkach pojawiła się siatka zabezpieczająca.

Po wypadku powrót do parku

Po opatrzeniu ran w szpitalu pracownik obiektu odwiózł Amelię ponownie do parku rozrywki. Tam musiała przez kilka godzin czekać na powrót do domu ze swoją klasą. Jak mówią rodzice, wychowawczyni zapewniła ich, że nie muszą przyjeżdżać po córkę.

- Pierwszy telefon w sprawie zajścia odebrał mój mąż. Wychowawczyni powiedziała, że potrzebny jest jej jego pesel, bo Amelka miała mały, niegroźny wypadek. Nie było więcej telefonów, do przyjazdu, który był o godzinie 17:00 – opowiada mama Anna Stefańska.

Następnego dnia dziewczynka z wysoką gorączką trafiła do następnego szpitala, tam spędziła 11 dni. Lekarze cały czas podawali jej silne środki przeciwbólowe.

- Nauczyciele, gdyby wezwali karetkę, to nikt by do nich nie miał żadnych pretensji - mówi Anna Stefańska.

Tymczasem przepisy jasno mówią, co powinni zrobić opiekunowie wycieczki szkolnej. Po pierwsze zawiadomić rodziców i wezwać fachową pomoc medyczną.

- Skoro została odwieziona do szpitala, to uważam, że jest to udzielenie pomocy. Ani razu nie otrzymałam informacji, że zadziało się coś złego, coś groźnego. Teraz, gdy wiem, że sytuacja wygląda nieco inaczej, to zamierzam przeprowadzić postępowanie w tej sprawie. - mówi Teresa Wołkowicz-Maciorowska, dyrektorka Szkoły Podstawowej W Bisztynku

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Tej dziewczynce zdarla sie skóra , nie wiem czy to jest zwykłe obtarcie jak większość tu uważa ... Nie wyobrażam sobie bólu jaki musi znosić każdego dnia . Jak nauczyciel mogli w takiej sytuacji nie zadzwonić po pogotowie ?? Sa nieodpowiedzialni ! Większość uwaza że matka przesadza i chce wyłudzić pieniądze a moim zdaniem ona cierpi... rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      Ludzie czy wy jesteście ślepi ? Widzieliście jak wyglądała nóżka dziewczynki ? Gdyby ktoś potraktował w ten sposób moje dziecko tez bym poruszyła niebo i ziemi bo po pierwsze nauczyciel powienien zadzwonić do rodziców a po drugi wezwać pomoc. To jest niedorzeczne ze ktoś obcy zawiózł dziewczynkę do szpitala! Znam ta rodzine i wiem... rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          ~Gość

          Pomocy udzielono bo byl w parku ratownik medyczny. Odwieziono dziecko do szpitala , w ktorym zadecydowano o stanie i ewentualnym zatrzymaniu dziecka w szpitalu i to tam nie stwierdzono takiej potrzeby! Rodzice o wypadku zostali poinformowani, jedyne co to fakt ze obca osoba odwiozla dziecko do szpitala , ale co mial caly autokar z 25ciorgiem dzieci... rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              ~Gość

              To nie jest normalne, że można takie rzucać oskarżenia. Przecież jeśli ktoś się choć trochę zna to wie doskonale, że należy się przyjrzeć temu jak zareagował Szpital i nauczyciele. Oj nie ładnie taki frontalny akat rzucać na Park.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  ~Gość

                  Ale co jest tej dziewczynce, bo ja widzę tylko otarcie? Matka chyba podkręca atmosferę i nagrywa histerie córki.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      ~Gość

                      Wyjątkowo nierzetelny materiał. Właściwie nie wiadomo, jaka jest przyczyna hospitalizacji i dlaczego dziewczynka przebywa już w trzecim szpitalu.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          ~Gość

                          Rodzice szukają możliwości zarobienia pieniędzy od parku i tyle . Park bezpieczny a matka no coz szuka szuka ....

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              ~Gość

                              to niesamowite. Robiecie wielke halo z tego że dziecko się poobijało?. Na własną prośbę, bo gdyby dziewczynka stała na platformie to nic by się nie stało. Matka chyba skasowała ładne pieniądze za ten wywiad! Bo mówić o wielkim cierpieniu przy takich otarciach?! wstyd ! nie byłam nigdy w tym parku ale mam 3 dzieci, kontuzje, otarcia,... rozwiń

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  ~Gość

                                  Tej dziewczynce zdarła sie skóra. Dzieci przezywają większy ból niż dorośli. Poza tym patrzenie jak dziecko cierpi nie jest przyjemną rzeczą...

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      ~Gość

                                      Polecam obejrzeć krótki filmik na Youtube, na którym widać stan dziewczynki i to ,że nie jest to tylko obtarcie kolana.Atrakcja powinna być zabezpieczona tak, żeby w razie np.zasłabnięcia nic takiego wie

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          Bialostoczanka
                                          Bialostoczanka

                                          temu dziecku trzeba natychmiast pomóc !

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              0
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              ~Gość

                                              Nie ogarniam, faktycznie te rany nie wyglądają jakoś groźnie, tylko czemu dziewczynka dostała aż takich bólów i musiała wylądować w szpitalu ?

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  0
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  ~Gość

                                                  jedyne rozsądne wytłumaczenie to moim zdaniem zakażenie...

                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                      0
                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                        0
                                                      • zgłoś naruszenie
                                                      ~Gość

                                                      Bo zdarła sie jej skora do mięsa

                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                          0
                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                            0
                                                          • zgłoś naruszenie
                                                          Więcej komentarzy - rozwiń
                                                          Pomoc | Zasady forum
                                                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.