Sprawą zajmie się olsztyński sąd rejonowy, do którego trafił akt oskarżenia. Przy najpoważniejszym zarzucie, dotyczącym gwałtu oraz usiłowania gwałtu, oskarżonemu grozi do 12 lat więzienia.

Białostocka prokuratura nie ujawnia ani szczegółów zarzutów, ani szczegółów śledztwa. Wiadomo, że dotyczyło ono zdarzeń, które miały miejsce w olsztyńskim magistracie jeszcze wtedy, gdy Małkowski był prezydentem Olsztyna.

Obrońca Małkowskiego mec. Marek Małecki powiedział PAP, że nie widział jeszcze aktu oskarżenia. Ale jestem zaskoczony, że prokuratura go sformułowała, bo opinie biegłych psychiatrów - dotyczące pana Małkowskiego i potencjalnych pokrzywdzonych - są dla niego skrajnie korzystne - dodał adwokat. Według niego zeznania świadków i osób uznanych przez prokuraturę za pokrzywdzone w tej sprawie, zawierają wiele sprzeczności. Adwokat oświadczył, że jego klient, który zaprzecza zarzutom, zgadza się na podawanie w mediach swych pełnych danych osobowych.

- Nie będziemy komentować żadnych ustaleń z postępowania dowodowego, z uwagi na charakter tego postępowania - powiedział prokurator Bura, pytany czy Małkowski przyznał się w śledztwie.

Prokurator Bura poinformował, że Małkowskiemu przedstawiono cztery zarzuty dotyczące czterech osób pokrzywdzonych. Oprócz zgwałcenia i usiłowania zgwałcenia, to zarzuty doprowadzenia do obcowania płciowego lub poddania się innej czynności seksualnej przez nadużycie stosunku zależności oraz uporczywego naruszania praw pracowniczych.

Mec. Małecki w rozmowie z PAP przypomniał, że we wcześniejszym okresie prokuratura w Łomży badała działalność Małkowskiego pod kątem karno-gospodarczym. Wniesiony do sądu akt oskarżenia został całkowicie obalony, pan Małkowski usłyszał wyrok uniewinniający wobec niepopełnienia zarzuconych mu czynów. Mam prawo sądzić, że tak samo będzie w tej sprawie - uznał adwokat.

Śledztwo dotyczące byłego prezydenta Olsztyna białostocka prokuratura prowadziła od lutego 2008 roku. Sprawę przejęła od olsztyńskiej prokuratury. W marcu 2008 r. Małkowskiemu postawiono zarzuty i został on aresztowany, wyszedł na wolność pod koniec września tamtego roku.

W listopadzie 2008 r. w wyniku referendum stracił stanowisko prezydenta. W jesiennych wyborach samorządowych w 2010 roku ubiegał się o powtórny wybór, ale przegrał w drugiej turze.

Postępowanie w jego sprawie wydłużała konieczność uzyskania opinii biegłych, m.in. z zakresu psychologii i seksuologii, o które śledczy zwracali się np. do Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie. (PAP)

rof/ wkt/ mbo/ bos/ jra/

Źródło: PAP

ZOBACZ REPORTAŻE UWAGI! DOTYCZĄCE MAŁKOWSKIEGO:

Seksafera w olsztyńskim ratuszu!

Druga twarz prezydenta

Olsztyńska seks afera - ciąg dalszy

Erotyczne rozmowy telefoniczne prezydenta Olsztyna?

Seksafera w Olsztynie: prezydent zatrzymany!