7 marca 2018 / 19:50

Żyją przy świeczkach. Zarząd ogrodów odciął prąd rodzinie z czwórką dzieci

Pomimo zimy na terenie ogrodów działkowych w Wejherowie mieszka około 170 rodzin. Wśród nich pani Ilona z partnerem i czwórką małych dzieci. Niespodziewanie zarząd ogrodów odciął im prąd.

Na początku zeszłego roku partner pani Ilony Draszanowskiej pan Arkadiusz kupił altanę na terenie rodzinnych ogródków działkowych w Wejherowie. Ich sytuacja ekonomiczna pogorszyła się na tyle, że zamieszkali w domu na działce z czwórką małych dzieci. Najmłodsze ma rok, najstarsze 10 lat.

Bez prądu

W grudniu na ich działce odcięto elektryczność.

- Ktoś zapukał do drzwi. Przed domem stała pani elektryk. Powiedziała, że musi wyłączyć nam prąd. Pytam: dlaczego? Mówiła, że nie wie i mam wyjaśnić to z panią prezes – opowiada pani Ilona.

Partner pani Ilony pojechał wówczas do zarządu ogrodów. Usłyszał, że prąd im odcięto ze względu na zamieszkiwanie na działkach.

- Wiemy, że łamiemy przepisy. Ale, gdzie mieliśmy pójść? Nie mieliśmy pieniędzy, żeby wynająć mieszkanie, tym bardziej nie mieliśmy możliwości pójść do rodziny. Byliśmy zmuszeni tu przyjść. Nie baliśmy się tego wiedząc, że mieszkają tu inni – tłumaczy pani Ilona.

Zaznacza, że domy na terenie ogródków nie wyglądają na zwykłe altany.

- To są wille, duże piękne domy. Zimą z kominów idzie dym, w oknach się pali światło. Widać osiedle. Nie działki, tylko osiedle, tyle ludzi tutaj mieszka. Pani prezes i wiceprezes doskonale o tym wiedzą – mówi pani Ilona.

Dzieci uczą się przy świeczkach

Rodzina żyła w trudnych warunkach.

- Koszmar. Teraz mamy światło, bo jest dzień. Ale wieczorem jest ciemno. Mamy świeczki zapalone, ale bardzo mało nam to daje. Nie mamy się, gdzie umyć ponieważ bojler działa na prąd. Woda jest na prąd. Pranie wozimy po znajomych i rodzinie  - opowiada pani Ilona.

- Dzieci płaczą, bo przy świeczkach muszą się uczyć Nie mamy lodówki. Codziennie chodzimy po zakupy, bo wszystko się psuje. Kupiłem lodówkę samochodową i agregat, ale jest za słaby, nie ciągle pralki – dodaje partner pani Ilony.

Na terenie ogrodów w Wejherowie mieszka około 170 rodzin.

- Nie wiem, czemu większość może mieszkać, a nielicznych się wyrzuca, szykanuje, odłącza prąd. Nie mam pojęcia na jakiej podstawie to się dzieje – mówi pani Ilona.

Dlaczego prąd straciła właśnie pani Ilona z rodziną? Zarząd twierdzi, że to przez to, że rodzina ma krótki staż na działkach.

- Jeżeli ktoś tu mieszka 30 lat, to my go nie wyrzucimy od razu. Trzeba poczekać. Ale jeżeli ten pan przyjął się w zeszłym roku w dobrej wierze, że będzie działkę użytkował… - tłumaczy prezes ogrodów. I dodaje. - Musimy dbać o to, żebyśmy tych ludzi, którzy do tej pory są, żebyśmy zapewnili im minimum godności warunków.

Prezes podkreśla, że pan Arkadiusz podpisywał dokument, który był oświadczeniem, że nie będzie mieszkał na terenie ogrodów.

- Jest ustawa, która mówi wyraźnie. Czy wolno nam, tę ustawę łamać? To jest ustawa krajowa, sejmowa – twierdzi prezes.

„Jeśli popuścimy to zamieszka 10 następnych”

Dlaczego zarząd zdecydował się na taki krok zimą, nie chciał pomóc rodzinie?

- Od takich rzeczy, nie jest ogród. Od takich rzeczy jest MOPS. I są różne instytucje społeczne – twierdzi prezes.

Zarząd nie chciał słyszeć o włączeniu prądu rodzinie po naszej interwencji.

- Nie, bo będą mieszkać cały czas. Serca nas bolą, ale proszę wiedzieć, że jeżeli tu popuścimy, to będzie dziesięć następnych – twierdzi prezes.

- Pan prezydent Gdańska bardzo chętnie chce przyjmować uchodźców. Niech przyjmie polską rodzinę. Dlaczego nie mogą przyjąć? – dodaje jeden z mężczyzn obecnych na spotkaniu zarządu.

Pomoc MOPS

Przedstawiciele urzędu miasta Wejherowo przyznają, że są zaskoczeni odcięciem prądu rodzinie pana Arkadiusza w samym środku zimy.

- Wiemy, że na terenie ogrodów przy ulicy Sucharskiego zamieszkują rodziny. My tym rodzinom pomagamy, nie tylko za pomocą miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, ale także mamy stamtąd uczniów w szkole podstawowej – przyznaje Arkadiusz Kraszkiewicz, wiceprezydent Wejherowa.

Rodzinie pomógł MOPS, który zdecydował się dofinansować korzystanie z agregatu.

Po nagraniu reportażu rodzina wyprowadziła się z ogródków działkowych. Uznali, że ze względu na dzieci, nie mogą tam zostać. Udało im się wynająć mieszkanie.

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Ten dom malo nie koszyowal.Uboga rodzina kupuje taki dom?Mysleli,ze zostana na stale a tu sie nie udalo.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      tacy biedni...no proszę Was...zapewne tatuś pracuje plus pieniądze z programu 500+ Nie mają za co życ?! A poza tym jak się wiem jakie się ma warunki to nie robi się czworo dzieci!!!

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          ~Gość

          Dokładnie jak PRL liczą się znajomości i kto wie dlaczego prezesi chronią te 170 rodzin -domyślam się.Zlikwiodować będzie sprawiedliwie.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              ~Gość

              Jakim prawem tylko im ten prąd został wyłączony ,a 170 rodzin się chroni i pielegnuje ,bo się dawno wprowadzili?Wstyd dla Prezesów ,bo jest ich dwóch.Zlikwiodwać te działki.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  ~Gość

                  Chyba pseudo zarzad. Zrobili z ogrodkow wielkie osiedle. Wszystkich wymienic ..czasy Prl sie skonczyly. A ten jeden o uchodzcach gada, skad oni sie wzieli???

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      ~Gość

                      Oni sie nazywaja zarzadem??? No raczej sobie nieradza I to bardzo. Wszyscy do ZWOLNIEN

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          ~Gość

                          nie ma się gdzie mieszkać to się nie rozmnaża, dzieci z sufitu nie spadają

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              ~Gość

                              Witam obie strony sporu i jakże w większości zionących jadem komentatorów , którzy nie do końca znają stan rzeczy a mają jakieś dziwne prawo do wypowiadania się w kwestiach o których nie mają pojęcia .Chciałbym przybliżyć kilka faktów dotyczących wypowiedzi pana wiceprezesa , którego zresztą fanem nie jestem , gdyż jest to aferzysta... rozwiń

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  ~Gość

                                  Jak ten facet zarobi 2500zł a ona dostanie 2000zł z programu 500+ to nie mają za co żyć? Bez żartów! To jest kolejny przykład życia na socjalu! Wyłudzają kasę z moich podatków i podatków uczciwie pracujących ludzi i jeszcze robią z siebie ofiary. Poważni reporterzy w tv to właśnie powinni się zająć takimi wyłudzeniami gdzie on... rozwiń

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      ~Gość
                                      • Gość350:
                                      • Jak ten facet zarobi 2500zł a ona dostanie 2000zł z programu 500+ to nie mają za co żyć? Bez żartów! To jest kolejny przykład życia na socjalu! Wyłudzają kasę z moich podatków i podatków uczciwie pracujących ludzi i jeszcze robią z siebie ofiary. Poważni reporterzy w tv to właśnie powinni się zająć takimi wyłudzeniami gdzie on
                                      • rozwiń

                                      W tym problem ze mieli wstrzymane swiadczenia. A pracodawca nie wyplacil pensji. Wiec mozna znalezc sie w zlej sytuacji mozna. Portfelem ich nie jestes.

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          ~Gość

                                          Ludzie są bez serca w tym zarządzie. Powinni wymienić zarząd na nowy. Rodzina powinna dać sprawę do sadu i oskarżyć ich o uszczerbek na zdrowiu są na to artykuły jak ci ludzie maja zyc

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              0
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              ~Gość

                                              TO prawda prezesostwo w tym zarządzie to znieczulica i wzajemna komitywa .

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  0
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  ~Gość

                                                  urzędnicy mają tutaj racje, taka prawda

                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                      0
                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                        0
                                                      • zgłoś naruszenie
                                                      Więcej komentarzy - rozwiń
                                                      Pomoc | Zasady forum
                                                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.