5 czerwca 2017 / 13:30

Łowcy głów zatrzymali uciekiniera! "Broń była gotowa do strzału!"

Policjanci zatrzymali Piotra R. - aresztanta, który w ubiegły piątek uciekł funkcjonariuszom ze szpitala w Warszawie. Jak wynika z naszych informacji, zbieg miał przy sobie broń. Namierzyli go tzw. łowcy głów z Poznania, o których już niebawem reportaż w Uwadze!

Broń gotowa do strzału

Sześciu policjantów z Zespołu Poszukiwań Celowych KWP w Poznaniu to tzw. łowcy głów. To właśnie oni wyśledzili i doprowadzili do zatrzymania uciekiniera ze szpitala – Piotra R. Wraz z policjantami z Terroru Kryminalnego i Zabójstw KSP oraz gdańskimi antyterrorystami, złapali go w hotelu w Gdańsku.

- Miał przy sobie przeładowaną, gotową do strzału broń – powiedzieli Uwadze! TVN policjanci z Zespołu Poszukiwań Celowych KWP w Poznaniu.

W chwili zatrzymania w pokoju mężczyzny znaleziono również amunicję oraz ponad 10 tysięcy złotych.

- W ręce policjantów trafili także mężczyźni, którzy pomagali poszukiwanemu w ucieczce. Teraz o ich dalszym losie zadecyduje prokurator - czytamy na stronie internetowej policji.

Chodzi o 59-letniego Ryszarda M., 37-Letniego Rafała M. oraz 50-letniego Andrzej P.

Sterroryzował policjantów

Piotr R. przebywał w areszcie za liczne oszustwa. Do jego ucieczki doszło w piątek 26 maja. Uciekł funkcjonariuszom ze szpitala przy ul. Banacha w Warszawie, gdzie miał przejść badania. W ucieczce pomógł mu wspólnik, który sterroryzował policjanta przedmiotem przypominającym broń.

Za pomoc w namierzeniu R. policja wyznaczyła nagrodę w wysokości 20 tysięcy złotych. Ponieważ wszystko wskazywało na to, że 42-latek w dniu ucieczki wyjechał do Poznania, dlatego stołeczni policjanci poprosili o pomoc kolegów z tamtejszej komendy. W ten sposób w działania zaangażowali się policyjni „łowcy głów. Funkcjonariusze przewieźli mężczyznę do Warszawy, gdzie trafił do aresztu.

Łowcy głów tylko dla Uwagi! TVN

Łowcy głów z Poznania wcześniej zasłynęli ze spektakularnych zatrzymań Kajetana P. na Malcie, Arkadiusza Hossa w Warszawie czy Tomasza S. w Szwecji, który ukradł samochody z trumnami w Niemczech. Uwaga!, jako jedyna redakcja w Polsce, mogła uczestniczyć w ich działaniach i rejestrować akcje. Choć są anonimowi, pokazali jak ćwiczą, by zatrzymywać najgroźniejszych przestępców w Polsce i zagranicą.

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.