14 lutego 2017 / 19:50

"Pyta, dlaczego nie ma jeszcze mamy i taty"

Nie widzi na jedno oko, żeby cokolwiek dostrzec drugim, musi założyć okulary z bardzo mocnymi szkłami. Jest dzieckiem z alkoholowym zespołem płodowym. Gdy miała dziesięć miesięcy, sąd odebrał ją biologicznym rodzicom i umieścił w pogotowiu opiekuńczym. - Najtrudniejsze pytanie jakie nam zadała, to dlaczego nie ma jeszcze mamy i taty - mówi Roman Kuklicz z Rodzinnego Pogotowia Opiekuńczego dla Dzieci.

- My z żoną jesteśmy dla Sandry ciocią i wujkiem. Ale u nas zawsze będzie miała dom otwarty. Bo to jest Sandra. To jest dziecko, które najdłużej przebywa w naszej rodzinie od początku naszej działalności - mówi Roman Kuklicz.

- To dziecko, które czeka na własną mamę i własnego tatę -  dodaje.

Dziecko pijących rodziców

- Sandra ma pecha, bo jej mama w ciąży piła - mówi Urszula Kiblicka z gdańskiego MOPR-u. Na tym jednak pech dziewczynki się nie skończył. Sprawa o pozbawienie praw rodzicielskich jej rodziców trwała przed sądem rodzinnym aż pięć lat - najpierw zaginęły dokumenty, a następnie długo poszukiwano ojca, aby zrzekł się praw do córki. Teraz od półtora roku trwają starania o znalezienie rodziców adopcyjnych. Na razie bez skutku.

Sandra jest dzieckiem z FAS czyli alkoholowym zespołem płodowym. Konsekwencją tego są jej problemy ze wzrokiem. Gdy miała niewiele ponad rok, po operacji zdjęcia zaćmy straciła wzrok w jednym oku. W drugim pogarsza się - w tej chwili dziewczynka nosi okulary o mocy 14 dioptrii.

- Wszyscy bardzo cierpimy, że do tej pory nie udało się nam znaleźć dla niej rodziny. A ona jest gotowa – mówi Urszula Kiblicka.

"Nie może dłużej u nas przebywać"

- Najtrudniejsze pytanie jakie nam zadała, to dlaczego nie ma jeszcze mamy i taty. My też boimy się tego, że rodzice dla niej mogą się nie z znaleźć - mówi w rozmowie z reporterem UWAGI! Roman Kuklicz i dodaje: - Ona jest czysta prawnie i może być adoptowana w każdej chwili.

Zgodnie z prawem Sandra już od ponad czterech lat nie powinna przebywać w rodzinnym pogotowiu opiekuńczym. Jeśli nie zostanie adoptowana, może zostać w każdej chwili przeniesiona do rodziny zastępczej lub pogotowia rodzinnego.

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Nie mogę zrozumieć, jak kobieta w ciąży może niszczyć własne dziecko pijąc alkohol. Szkoda też, że Państwo nie zmieni przepisów, tak by mogli adoptować na równi ludzie starsi, ludzie samotni jak i małżeństwa. Przecież chodzi o danie miłości i domu, poczucia bezpieczeństwa dziecku.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      Dokladnie tez jestem tego samego zdania, ale jak widac jednak nie wszystkmi lezy dobro Dziecka.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          madzia_wasilczyk

          Sandra ,jest wspaniala i pelna ciepla dziewczynka.Gdyby nie odleglosc ,ktora nas dzieli ,zabralabym ja juz dzis

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              ~Gość

              Tak prawda ta kruszynka siedzi w mojej glowie do teraz, lecz coz w moim wieku nie moglam bym wziac Sandruni, ale czy ja dobrze rozumie Madzia bedziesz chciala Sandrusie wziac? Pozdrawiam

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  ~Gość

                  Ogladajac program nie mozna powstrzymac lez, nie rozumiem dlaczego tak jest, ze Panstwo ktorzy wychowuja Sandrunie przez tyle lat, nie moga jej adoptowac. Jak to ze sa " Starsi", nie chce uzyc innego slowa! Przeciez Ci ludzie ja kochaja i mysle, ze bardzo dobrze znaja jej potrzeby i odczucia, Sandrusia jest pogodnym dzieckiem lecz troszke smutnym,... rozwiń

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      ~Gość

                      Kochani nie bujcie sie ja mam dwoje dzieci z zacma i radza sobie super :) okularki maja jedno 16 dioptri a corka 18 dioptrii :)

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          ~Gość

                          no gzie są ci co karzą każde dziecko rodzić, bo według nich niby inne rodziny czekają na adopcje,

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              Pomoc | Zasady forum
                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.