10 listopada 2017 / 19:50

Dramat ludzi i zwierząt

Starsze małżeństwo mieszka z ponad setką psów. Jak sami przyznają – nie radzą sobie ze stadem i proszę o pomoc. Dla siebie i dla psów.

„Może dojść do tragedii”

Pan Jerzy jest inżynierem budownictwa. Swoją żonę poznał podczas budowy dworca centralnego w Warszawie, gdzie pani Jadwiga pracowała jako kadrowa.

- Do Drohiczyna przeprowadziłam się dziewięć lat temu. Wcześniej mieszkaliśmy w Józefowie. Tam mieliśmy 70 psów. Teraz mamy około setki. Jest ich aż tyle, bo nie dopilnowałam sprawy. Powinnam zgodzić się na sterylizację młodszych psów, a ja się na nią nie godziłam. No i się rozmnożyły – mówi Jadwiga Bierzyńska​.

Kobieta zapewnia, że psy nie są agresywne, chcą tylko się bawić i biegać.

- Ogrodziłam posesję i przez to jest trochę więcej zamieszania i hałasu.

Hałas to tylko jeden z problemów. Posesja jest bardzo zaniedbana, a jej właściciele żyją w skrajnych warunkach.

- Pracuję tu w Biedronce. Ci ludzie jak przychodzą do sklepu to sobie nie kupują, tylko psom. Sobie kupują chleb i masło orzechowe, a psom wiezie pełny wóz karmy – mówi Julia Sielawoniak​.

Właścicielka psów przyznaje, że większość swojej emerytury przeznacza na jedzenie dla zwierząt.

- To jest ważniejsze niż moje jedzenie. Ja mogę mieć trochę pusty żołądek od czasu do czasu, a zwierzaki niestety tego nie zrozumieją – tłumaczy pani Jadwiga​.

Lekarz weterynarii przyznaje, że gdyby zabrakło jedzenia, psy mogłyby się stać agresywne.

- Przy takim stadzie, gdyby zabrakło ludzi, którzy by je karmili, te zwierzęta zaczęłyby się rozchodzić. Szukałby pożywienia. Momentalnie znalazłyby się w najbliższych osiedlach ludzkich. Jeśli stado nie będzie zmniejszone, to zdecydowanie może dojść do tragedii - mówi Mirosław Tołwiński, powiatowy lekarz weterynarii w Siemiatyczach.

Mandaty zamiast pomocy

Problem psów państwa Bierzyńskich jest dobrze znany inspektorom weterynarii. Twierdzą, że poza wystawianiem mandatów za brak szczepień przeciwko wściekliźnie, nie mogą dużo więcej zrobić.

- Względem takich hodowli prowadzone są nasze postępowania tylko w przypadku uzyskania informacji o niewłaściwym postępowaniu ze zwierzętami bądź niewłaściwych warunków utrzymania tych zwierząt. Psy są w dobrej kondycji. W mojej ocenie nie ma podstaw by uznać, że dochodzi tam do znęcania się nad zwierzętami. Zdecydowanie zachowanie jakie zaobserwowaliśmy u hodowców nie jest do końca racjonalne. Wydaje się, że życie tych ludzi zostało podporządkowane stadu psów – tłumacz Mirosław Tołwiński.

Dlaczego pracownicy socjalni nie zainteresowali się losem ludzi żyjących w tak przerażających warunkach? O to chcieliśmy zapytać kierowniczkę gminnego ośrodka pomocy społecznej.

- Każda rodzina, która się do nas zgłasza, jest objęta pomocą. My wykonujemy swoją pracę tak, jak jesteśmy nauczeni i tak, jak jesteśmy do tego zobligowani. My mamy pracować z ludźmi i dla ludzi, a nie dyskutować z dziennikarzami, bo ta dyskusja nic nie da -  stwierdziła Bożena Chrząstowska, kierownik Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Drohiczynie.

Pomoc dla ludzi i psów

Właściciele psów są gotowi oddać zwierzęta do adopcji.

- Jestem już w takim wieku, że pewnie wszystkie powinnam oddać. Ale na początek pewnie nie uda się tego tak zorganizować. Będzie trzeba systematycznie je oddawać – przyznaje pani Jadwiga i dodaje - Do póki chodzę, to muszę utrzymać to „towarzystwo” przy życiu. A później nie wiadomo jak to będzie. Jeżeli ktoś może, to bardzo proszę o pomoc.

Osoby, które są zainteresowane adopcją, proszone są o kontakt pod adresem: alicja.baldis@gmail.com.

W tym tygodniu odbyła się zorganizowana przez gminę i Powiatowy Inspektorat Weterynarii akcja liczenia psów. Zwierzęta zostały zaszczepione i zaczipowane, dostały krople na pchły i pierwszą dawkę środka na odrobaczenie. Trwa też akcja sprzątania gospodarstwa i domu. Na pomagam.pl jest prowadzona zbiórka dla pani Jadwigi i jej zwierzaków: https://pomagam.pl/w4tgukvl

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Ludzie wykształceni a stworzyli fabrykę psów .W telewizji ta Pani mówiła że nie zgodziła się wcześniej na sterylizację .Ja uważam że przymusowo powinny być wysterylizowane wcześnie a w przypadku braku zgody powinni zostać ukarani..Te zwierzęta nawet w luksusowym schronisku nie będą szczęśliwe a my wszyscy będziemy na to łożyć.Bardzo... rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      Przeciez widac, ze ci ludzie sa chorzy...moze i wyksztalceni ale chorzy. Mozna ich obwiniac ale to nic nie da bo to juz sie stalo...zal mi szczegolnie tej kobiety, bo widac, ze to nie jest zadna patologia ale sie pogubila 'zbieractwo' i psy nia owladnely...Teraz trzeba tym ludziom pomoc a nie atakowac...tak czy inaczej dbala o te zwierzeta jak umiala.... rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          ~Gość

          ci co dostają za darmo 500+ niech wykarzą się w pomocy

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              ~Gość

              To jest właśnie Polska zamiast pomocy nakłada się Jeszcze mandaty na biedne małżeństwo...Oj upada ta nasza Polska cała oj upada...

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  ~Gość

                  nie dopilnowałam - ciekawe kto za to zapłaci i do kogo pretensja i o co, ciekawe jak każdy by tak postępował , sami sobie takie warunki stworzyli ,sam mam psa i wiem jakie są koszty odpowiedniej opieki

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      ~Gość

                      Może i samie takie warunki stworzyli ale pomóc trzeba skoro sami o to proszą... Empatii trochę..

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          ~Gość

                          Konieczna jest pomoc ludzi o wielkim sercu
                          ADOPTUJCIE pieski aby nie zgonela marnie

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              Pomoc | Zasady forum
                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.