Ofiarę wybrał na pikiecie

TVN UWAGA! 3622480
TVN UWAGA! 138102

Mimo rosnącej w Polsce tolerancji, nie spada liczba aktów agresji z powodu orientacji seksualnej. Kilka dni temu homoseksualista został uduszony we własnym mieszkaniu przez poznanego chwilę wcześniej w parku mężczyznę. Morderca twierdzi, że mści się na gejach, bo w dzieciństwie skrzywdził go starszy mężczyzna.

Z tyłu kawiarenki Misianka są gęste zarośla otaczające rury ciepłownicze. Właśnie w tym miejscu dochodzi do spotkań homoseksualistów. Także tu, cztery dni temu 33- letni Wojciech T. spotkał swoja przyszłą ofiarę. Mężczyźni poznali się w parku, a następnie udali do mieszkania przyszłej ofiary w celu uprawiania sexu. -Mężczyźni homoseksualni mieli tzw. pikiety, czyli miejsca gdzie można było spotkać swojego partnera, z którym następnie uprawiali anonimowo sex. Dzisiaj one zanikają, ze względu na łatwość poznawania się przez Internet, ale ta starsza część mężczyzn po prostu nie potrafi korzystać z Internetu. Dlatego korzystają z takich tradycyjnych miejsc spotkań, które tak naprawdę są bardzo niebezpieczne. Recydywiści wiedzą, że mogą tam bezkarnie napadać na swoje ofiary, jako że większości ze spędzających tam czas, zależy na aminowości i z tego powodu nie składają później doniesień na policji – komentuje sytuację Robert Biedroń z Kampanii Przeciw Homofonii. Morderca został zatrzymany już następnego dnia w tym samym parku Skaryszewskim. Miał na sobie czapkę swojej ofiary, a w plecaku jego buty. Przyznał się do zabójstwa. Grozi mu dożywocie. Według szacunków Kampanii Przeciw Homofonii mniejszość homoseksualna w Polsce liczy co najmniej dwa miliony osób. Około 80% napadów na gejów nie jest w ogóle zgłaszana policji.

podziel się:

Pozostałe wiadomości