Pulsoksymetr bada poziom tlenu w organizmie.

- Wystarczy włączyć urządzenie, włożyć do niego palec i już po kilku sekundach widzimy, jaki mamy poziom saturacji. Jeśli wynik jest poniżej 94 proc., powinniśmy skonsultować się w lekarzem  – mówi Karol Kaszuba, ratownik medyczny. I dodaje: Jeśli pomimo prawidłowego wyniku, mamy problemy z nabraniem oddechu, warto od razu zwrócić się po pomoc.

Zobacz także: Jak leczyć chorych na COVID-19? Podano nowe rekomendacje

Ratownik tłumaczy, że niektóre czynniki mogą zaburzyć odczyt podczas badania pulsoksymetrem.

- Zmiany skórne, grzybicze, pomalowane lakierem paznokcie – wymienia.

- Dla osób, które korzystają z tego urządzenia w domu, wystarczający będzie model, który kosztuje 100-150 złotych – radzi Karol Kaszuba.

Gościem w dzisiejszym programie był dr hab. med. Wojciech Feleszko, pediatra i immunolog. Rozmawialiśmy z nim m.in. o tym, czy witaminy przyjmowane w zbyt dużych dawkach mogą szkodzić.

Zobacz także: Wirus uszkadza krwinki i blokuje produkcję nowych

Uwagę! Koronawirus można oglądać codziennie od poniedziałku do piątku o 19:25 zaraz po głównym wydaniu Faktów.

Więcej informacji na temat koronawirusa znajdziesz na stronie Zdrowie.tvn.pl >>>

Zdrowie.tvn.pl
Zdrowie.tvn.pl

Dodaj komentarz