8 maja 2017 / 19:50

Śmierć Polki w Egipcie. Dlaczego Magda nie żyje?

Wyjazd miał być prezentem-niespodzianką, a ostatecznie zamienił się w koszmar. 27-letnia Magda wypadła ze szpitalnego okna. Dlaczego nie mogła wrócić do Polski, jak znalazła się pod opieką lekarzy i co tak naprawdę wydarzyło się w Egipcie?

Dramatyczne nagranie obiegło internet na początku maja. To ostatni raz, kiedy Markus widział swoją dziewczynę, 27-letnią Magdę Żuk, żywą. Do Egiptu mieli jechać razem - wyjazd był prezentem-niespodzianką - okazało się jednak, że chłopak nie ma ważnego paszportu. Magda zdecydowała się polecieć sama. Od tego momentu podróż marzeń zamieniła się w koszmar.

Brak kontaktu

- Nasza najmłodsza córka Małgosia pokazała nam filmik, że nasze dziecko leży na podłodze, zwinięte jak zwierzątko w białym szlafroku. Nie wiedziałam, co się dzieje - mówi z łzami w oczach matka Magdy Elżbieta Żuk. Rodzice postanowili szukać pomocy w polskiej ambasadzie w Egipcie.

- Zadzwoniłem do ambasady, potem do ubezpieczyciela - relacjonuje ojciec Magdy. Od urzędników otrzymać miał zapewnienie, że ambasada jest w kontakcie z rezydentem i wszystko jest pod kontrolą. - Okazało się, że jest odwrotnie - mówi teraz Tadeusz Żuk.

Chłopak Magdy kupił jej bilet powrotny na sobotę. Stan Magdy wciąż jednak się pogarszał. Następnego dnia do rodziny dotarł kolejny film, na którym nieprzytomna dziewczyna leży skulona w progu pokoju hotelowego. Rezydent zawieźć ją miał do najbliższego szpitala, ale według informacji przekazanych przez biuro podróży, lekarze mieli odmówić jej przyjęcia tłumacząc, że nie zajmują się w tej placówce chorobami psychicznymi. Magda wróciła do hotelu.

Na następnym nagraniu słyszymy Magda rozmawia ze swoim chłopakiem Markusem. Zostało zrobione w sobotę. Po tym, jak - według biura podróży - z powodu złego stanu zdrowia Magda nie została wpuszczona na pokład samolotu, który miał ją zabrać do Polski. Mahmud K., rezydent mówiący po polsku, który był przy Magdzie przez cały ten czas, transmitował całą rozmowę ze swojego telefonu. Z Magdą nie było bezpośredniego kontaktu. Rezydent zabrał ją do innego szpitala.

Tragiczna wiadomość

- Jak nam powiedzieli, że jest w szpitalu, byliśmy spokojni, bo będąc w szpitalu człowiek nie jest zagrożony - mówi matka dziewczyny.

Jeszcze tego samego dnia do rodziny dotarły jednak informacje, że Magda miała wyskoczyć z okna szpitala i ciężko ranna przewieziona została do kolejnej placówki. W niedzielę rodzice i siostry dziewczyny otrzymali tragiczną wiadomość: Magda nie żyje.

Krzysztof Rutkowski, który dotarł do dokumentacji medycznej Magdy, mówi, że u dziewczyny stwierdzono liczne obrażenia w wyniku rzekomego skoku z okna. Lekarze mieli też zdiagnozować u niej głęboką depresję. Jak twierdzi rodzina, diagnoza taka była nieuzasadniona.

- Nigdy w rodzinie nikt nie chorował na umysł, nie miał problemow psychiatrycznych - mówi ojciec dziewczyny. - Nigdy nie miała depresji - dodaje matka.

Według koleżanki dziewczyny Magda lubiła podróżować, zdarzało jej się też wcześniej wyjeżdżać samej. Nigdy nie pokazywała po sobie problemów.

Były inne osoby?

Według Krzysztofa Rutkowskiego dziwne zachowanie Magdy sugeruje, że była pod wpływem środków odurzających, a konkretnie tak zwanej tabletki gwałtu. Jak twierdzi, do jego biura zgłaszają się kobiety, które na wakacjach w Egipcie miały podobne problemy.

- Osoby, które przekazują nam informacje, miały szablonowo te same objawy: światłowstręt, leżenie na podłodze, brak kontroli nad ciałem. Ten stan psychofizyczny ulegał zmianie po wypiciu niewielkiej ilości alkoholu - mówi Krzysztof Rutkowski. Według niego jednak alkohol nie miał tu żadnego związku z tym, jak osoby te później się zachowywały. - Środek, który został podany do alkoholu, zaatakował przede wszystkim nogi, które odmówiły posłuszeństwa - uważa.

Sprawą zajęła się egipska policja i polska prokuratura. Ciało Magdy po sekcji zwłok ma zostać przetransportowane do Polski. W kraju ma zostać przeprowadzona następna sekcja.

- Ona tam pojechała wypocząć, a nie po to, żeby ja w trumnie przywozili - łka matka dziewczyny. - Jeszcze się nie pogodziłem, ze ona nie żyje - mówi ze smutkiem ojciec i dodaje, że chce, by wyjaśnione zostało, z jakiej przyczyny zmarła jego córka.

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Nie ma takich słów, które mogłaby Państwa takiej chwili pocieszyć, dlatego powiem jedynie, że łączę się w tym ogromnym smutku razem z Wami. Proszę przyjąć szczere wyrazy współczucia.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      W wywiadzie z chlopakiem pani magdy chlopak motaczy , nie mowi prawdy ...padlo pytanie " kiedy pan sie dowiedzial o wycieczce ..odpowiada w dniu wylotu , a pare chwil pozniej mowi , ze chcieli wczesniej sprzedac wycieczke ... kto przy takiej niespodziance nie informuje partnera o takiej wycieczce , na taka wycieczke czlowiek powinien przygodowac sie... rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          ~Gość

          Moim zdaniem,takie mam przeczucie,przyjrzyjcie sie bardziej rezydentowi,to przez niego ta cała sytuacja.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              ~Gość

              Dla mnie to nagrywanie rozmowy Markusa z Magdą to jakoś to podejrzane. Na pewno Markus coś wiedział na temat jej zachowania.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  ~Gość

                  Dziwne, ze tata Magdy mowi, ze gdyby wiedzial, ze miala leciec do Egiptu to by na to nie pozwolil, a chlopak Magdy w innym wywiadzie mowi, ze Magda juz wczesniej byla w Egipcie.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      ~Gość

                      Ja bylam w Egipcie kilka razy, zawsze z mezem. Ale na dzien dzisiejszy nie zdecydowalabym sie na wyjazd, a na pewno nie sama. Ludzie,wy nie czytacie zagranicznych wywiadow ? Nie dotarlo do was ze w Egipcie muzea pozamykane, Egipcjanie nie chca turystow, u nich jest 100.000 ludzi w wiezieniach bez powodu, bez sadu, bez rozprawy.
                      Straszne jest to... rozwiń

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          ~Gość

                          Współczuję Rodzinie takiej traumy! Pomodlę się za Państwa i za pana Markusa i jego zmarłą dziewczynę. Oby wszystko się wyjaśniło.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              ~Gość

                              Ten jej chlopak jest w to zamieszany jestem pewna .....pewnie to wszystko wczesniej zaplanowal.

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  ~Gość

                                  Nie sadze !

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      ~Gość

                                      Hej chłopak palant pościel ja sama moim zdaniem śmierdzi mi na odleglosc

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          ~Gość

                                          Smieszne chlopak mowi ze dowiedzial sie o wycieczce w dniu wylotu a potem ze probowali sprzedac bilety jaki to sens... normalny facet nie nagrywa rozmow tylko powinien byc wsciekly i nie pyta sie ciagle "no powiedz co ci zrobili "dla mnie jest to nie normalne.

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              0
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              ~Gość

                                              On sie tylko chcial dowiesz, dlatego grzecznie ja pytal. A co mial jej grozic by my powiedziala ? W razie gdyby cos osobistego jej sie stalo,to moglaby byc roztrzesiona I moze by sie bala jego reakcji... Moze po prostu nie wiedziala jak mu o czyms powiedziec

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  0
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  Damiant10x
                                                  Damiant10x

                                                  Dlaczego nie zostala przewieziona helikopterem do szpitala psychiatrycznego,skoro w szpitalu do ktorego trafila nie mieli wystarczajaco silnych srodkow uspokajajacych i dlaczego nie zostala pobrana i zbadana krew na obecnosc srodkow odurzajacych i toksyn?Po upadku z piętra mogli ją przewiezc helikopterem do innego szpitala, zeby ja probowac ratowac.Gdzie... rozwiń

                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                      0
                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                        0
                                                      • zgłoś naruszenie
                                                      Więcej komentarzy - rozwiń
                                                      Pomoc | Zasady forum
                                                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.