23 grudnia 2017 / 19:45

Długa walka o godność. "Jest pan już obywatelem polskim"

Dzieciństwo spędził na ulicy, wykorzystywany przez mafię czerpiącą zyski z pracy dzieci. Potem walczył o to, by zamiast iść do DPS-u, zacząć normalne, samodzielne życie - mając polskie obywatelstwo i ukochaną obok. Zmagania Daniela Stanciu dobiegają właśnie końca.

Daniel zgłosił się do nas z apelem o pomoc w ubiegłym roku, gdy przebywał w ośrodku szkolno-wychowawczym w Makowie Mazowieckim. Trafił tam jako małe dziecko zabrane z ulicy w Warszawie, gdzie był zmuszany do żebrania. Nie miał rodziców i nie było wiadomo, skąd pochodzi. W ośrodku z jednej strony znalazł schronienie i opiekę, ale z drugiej przez 15 lat nie zadbano o wyrobienie mu dokumentów. Uznano, że nigdy nie będzie funkcjonował samodzielnie, a najlepszym wyjściem będzie umieszczenie go na stałe w domu pomocy społecznej. Podczas programu o tej sprawie nie brakowało emocji.

Uwaga! po Uwadze 16 V 2016
W Uwadze! po Uwadze historia Daniela, który urodził się w Rumunii. Mafia kupiła kilkulatka chorego na porażenie mózgowe, by zarabiał na ulicach. I chociaż jest teraz dorosłym mężczyzną, znowu musi walczyć o swoją godność... W programie także temat szpitalnych posiłków. O tym jak są niesmaczne i ubogie wiedzą nawet ci, którzy nigdy nie trafili do publicznego szpitala. Szokuje fakt, że chorzy ludzie, którzy chcą wrócić do zdrowia są skazani na tak podłe jedzenie…

- Wszystkie dzieci z domu dziecka chcą mieć rodzinę, dom. To jest zupełnie naturalne. Niestety, ten los układa się różnie i nie wszystkie osoby mogą samodzielnie funkcjonować. Daniel, niestety, do takich osób należy - przekonywała Anita Kurowska, dyrektorka ośrodka szkolno-wychowawczego w Makowie Mazowieckim.

Prawdziwego wsparcia udzielała Danielowi rodzina państwa Kobylińskich, którzy poznali go przed laty będąc w ośrodku z wizytą. Nie tylko zabierali go do siebie na weekendy i wakacje, ale też jako jedyni dostrzegli jego potrzeby i determinację do usamodzielnienia się.

- Pewnie ma żal do swojej mamy za to, co mu zrobiła, jaki los mu zgotowała. Sprzedać własne dziecko? Zostawić? - mówiła Ewa Kobylińska.

- Rozwozili nas po Warszawie i zbieraliśmy pieniądze. Jak ktoś nie dawał pieniędzy, to wtedy nie dostawał jedzenia, był bity pokrzywami - wspomina Daniel Stanciu. - Nie umiałem myć się, ani jeść - dodaje i wspomina, że nie potrafił też mówić po polsku. - Tylko: "Zdrowaś Mario, łaski pełna" - opowiada.

"Jest pan już obywatelem polskim"

Po programie na żywo i kolejnych reportażach Daniel otrzymał od gminy mieszkanie. Ukończył też szkołę i mógł wyprowadzić się z ośrodka. Dzięki wsparciu państwa Kobylińskich dostał też pracę, rentę i tymczasowy dokument. Mężczyzna chciał również założyć rodzinę, ale wciąż nie miał obywatelstwa i przez rok narzeczonym nie udało się pokonać biurokracji. Musieliśmy interweniować ponownie, aby  urząd wojewódzki przekazał stosowną dokumentację do kancelarii Prezydenta. Daniel napisał też list do prezydenta Andrzeja Dudy. W końcu otrzymał obywatelstwo polskie.

- Tu jest akt. Proszę na niego zerknąć, czy nie ma żadnego błędu w zapisie danych osobowych - mówił urzędnik, przekazując dokument Danielowi. - Na tym się kończy pana przygoda z urzędem. Jest pan już obywatelem polskim od 9 października 2017 roku - dodał na końcu.

- Jestem bardzo szczęśliwa, że ma obywatelstwo, że może normalnie żyć - mówiła z łzami w oczach Ewa Kobylińska. - Dla mnie to jest najszczęśliwszy dzień, jaki mógł być - stwierdziła i przekazała Danielowi w prezencie krzyżyk z polskim orłem. - Teraz będzie tylko lepiej - dodała.

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

te babska z ośrodka powinny wylecieć z zajmowanych stanowisk. gratulacje dla daniela i pomagającej rodziny

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      super daliście wspólnie radę, mamy nowego obywatela, gratulacje, wielki szacunek dla państwa Kobylińskich, sa dobrzy ludzie na tym świecie.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          ~Gość

          warto było walczyć o swoje GRATULACJE.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              ~Gość

              Supr! Bardzo się cieszę, ze wasza redakcja pomogła temu chłopakowi!

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  ~Gość

                  gratulacje nareszcie udało się szacunek dla rodziny pomagającej

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      ~Gość

                      Polaczki a szczególnie babska z te pomocy studiuje prawo i jest mi wstyd za takie głupie debilki

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          ~Gość

                          Czesc Rodaku! Zycze Ci wszystkiego co najlepsze na nowej drodze zycia! Dla Panstwa Kobylinskich rowniez wszystkiego najlepszego, wyjatkowi ludzie! A do tej bez serca dyrektorki napisze tak, what goes around it comes around...

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              ~Gość

                              ciesze sie że udało się wszystko, powodzenia daniel, pani ewo jest pani wspaniała osobą, GRATULACJE.

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  ~Gość

                                  Bardzo wzruszyłam się oglądając ten program,łzy ciekły mi do oczu .Cieszyło by mnie to żeby te panie poniosły konsekwencje swoich zaniedbań w stosunku do tego chłopaka. A jednak są dobrzy ludzie ,na tym świecie którzy pomagają i dobro zwyciężyło,a te Panie i tak Bóg pokara za to zło .

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      ~Gość

                                      Widzialam wszystkie odcinki i ciesze sie bardzo

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          Pomoc | Zasady forum
                                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.