Zespół ekspertów pomoże Centrum Zdrowia Dziecka

PAP: Specjalny zespół ekspertów wesprze kierownictwo Centrum Zdrowia Dziecka w restrukturyzacji struktury i kosztów funkcjonowania tego szpitala - ogłosił minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. Instytucja ta jest zadłużona na około 200 mln zł. Reportaż o sytuacji CZD w UWADZE! dziś o g. 19.50!

Jak mówił minister Arłukowicz, plan restrukturyzacyjny przedstawiony przez dyrektora CZD prof. Janusza Książyka był analizowany przez ekspertów m.in. z resortów finansów i skarbu oraz Banku Gospodarstwa Krajowego i Agencji Rozwoju Przemysłu. Plan zakładał oszczędności rzędu 23 mln zł.Eksperci wskazali, że plan posiada braki formalne i wymaga korekty, gdyż nie był poprzedzony wystarczającymi analizami, jest nieadekwatny do przychodów. Resort skarbu ocenił, że koszty powinny spaść o 48 mln zł, a nie o 23 miliony.Dlatego - powiedział minister zdrowia - dyrektora Książyka w zarządzaniu i poprawianiu planu restrukturyzacyjnego wesprze zespół ekspertów, którzy mają doświadczenie w zarządzaniu jednostkami medycznymi niewpadającymi w spiralę długów. Centrum Zdrowia Dziecka to jednostka szczególna - podkreślił Arłukowicz zapewniając, że nie chce dopuścić do tego, aby przestała funkcjonować i że chodzi o wypracowanie mechanizmu, w którym dobrze będzie wydawana każda złotówka łożona na tę instytucję.Przewodniczącym zespołu został dyrektor Akademickiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu - Piotr Pobrotyn. W skład zespołu weszli: dyrektor Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Szczecinie - Maria Ilnicka-Mądry i dyrektor warszawskiego Centrum Onkologii - prof. Krzysztof Warzocha. Arłukowicz zaznaczył, że dyrektorem CZD pozostaje nadal prof. Książyk.Zespół w ciągu trzech miesięcy ma wypracować rekomendacje dot. planu naprawczego CZD. Raz w tygodniu będzie przedstawiał MZ informację o swojej działalności. Arłukowicz podkreślał, że rozwiązania, które zaproponuje zespół będą wskazówką także dla innych instytutów medycznych, które - podobnie jak CZD - są w trudnej sytuacji finansowej.- Zmierzamy do tego, by szpital pracował efektywnie dla pacjenta, ale także, by nie zaniedbywał działalności naukowej - mówił minister zdrowia - Pacjenci nie będą odczuwali trudności w związku z podejmowanymi przez nas działaniami naprawczymi.Powołanie zespołu pozytywnie ocenił prof. Książyk, który zapewnił, że będzie współpracował z ekspertami, w celu poprawy sytuacji CZD.Z kolei prezes NFZ Agnieszka Pachciarz poinformowała, że Fundusz jest gotowy zbilansować kontrakt CZD tak, by umożliwić wypłatę pieniędzy z niewykonań (świadczeń zdrowotnych, których nie wykonano pomimo, że przewidywała je umowa z NFZ). Przypomniała też, że NFZ wypłacił już CZD 5,2 mln zł za nadwykonania (świadczenia wykonane poza kontraktem z NFZ).CZD - z powodu braku pieniędzy - na początku października ograniczyło planowe przyjęcia pacjentów do czterech klinik. Prof. Książyk zapewnił, że pomoc udzielana jest chorym z zagrożeniem życia lub z możliwością pogorszenia stanu zdrowia.Plan naprawczy przedstawiony przez CZD przewiduje obniżenie kosztów wynagrodzeń przez m.in.: likwidację wybranych stanowisk pracy, ograniczenie umów cywilno-prawnych, wprowadzenie systemu pracy ciągłej w wybranych komórkach organizacyjnych, zmianę systemu dyżuru medycznego w części klinik, politykę niezatrudniania pracowników, którzy rozwiązują umowy po uzyskaniu uprawnienia do świadczeń emerytalnych, ograniczenie godzin nadliczbowych. Planowane oszczędności z tego tytułu mają wynieść w ciągu dwóch lat 6,6 mln zł, co jest równoważne likwidacji 90 etatów.W planie przewidziano także obniżenie kosztów zużywanych leków, materiałów medycznych, odczynników. Oszczędności mają wynieść 10,5 mln zł w ciągu dwóch lat. Zgodnie z planem w CZD ma nastąpić obniżenie kosztów obsługi zadłużenia poprzez uzyskanie kredytu restrukturyzacyjnego w Banku Gospodarstwa Krajowego. Planowane oszczędności z tego tytułu mają wynieść do 2,2 mln zł.O kłopotach CZD zaczęło być głośno na początku września, kiedy prof. Książyk wysłał list do Arłukowicza, w którym apelował o pomoc finansową i o ratowanie placówki. Według rzecznika Instytutu Pawła Trzcińskiego, sytuacja placówki od dawna jest dramatyczna i wielokrotnie informowano o niej m.in. resort zdrowia. W odpowiedzi Arłukowicz podczas konferencji prasowej podkreślał, że CZD musi być dostosowane do realnych warunków funkcjonowania. Zapewniał też, że nikt nie kwestionuje jakości świadczeń medycznych wykonywanych w tej placówce, a jedynie sposób zarządzania.Źródło: PAP

podziel się:

Pozostałe wiadomości