- Dzięki twojej zbiórce żyję, gdyby nie ty i twoje wielkie serce, nie byłoby mnie dziś na świecie, jak i wielu innych dzieci – tak Magda napisała w liście do Jurka Owsiaka. Pieniądze, które przekazujecie do puszek Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy ratują życie.
Magda urodziła się z przepukliną pępkową.
- Fachowo to się nazywa wytrzewienie wrodzone. Gdy się rodziła, lekarz nagle powiedział: uwaga wada. Podniosłam się odruchowo, żeby zobaczyć, czy ma rączki i nóżki. A tu się okazała, że wszystkie jelita są na wierzchu. Została przewieziona do szpitala w Bydgoszczy i tam została przeprowadzona operacja. Była tam masa sprzętów z serduszkami. Była przypięta co najmniej do trzech takich, które miały logo WOŚP – opowiada kiedy Angelika Abryszewska, matka Magdy.
Karma wraca
Mama Magdy mówi, nigdy nie mija obojętnie wolontariuszy z puszką Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
- Warto pomagać. Karma wraca. I jeśli trafiam na zbiórkę, zawsze dorzucam grosik. Bo wiem, że w przyszłości z tego wsparcia może będę korzystać ja lub moje wnuki – dodaje Angelika Abryszewska.
Kiedy organizowana była pierwsza zbiórka zaaranżowana przez Jerzego Owsiaka, nikt się nie spodziewał, że będzie ona miała swoją kontynuację w kolejnym roku. Tym bardziej nikt się nie spodziewał, że dzieło to będzie wspomagać polską medycynę przez ćwierć wieku. 15 stycznia Wielka Orkiestra Świątecznej pomocy zagra po raz 25!
Więcej informacji na stronach WOŚP.