To była jedna z najbardziej dramatycznych interwencji krynickiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami i wspierających je organizacji. Zwierzęta w jednej ze wsi pod Starym Sączem przez wiele dni konały na oczach właścicieli, sąsiadów i urzędników. Dla niektórych pomoc przyszła zbyt późno.
Reportaż w sobotę w UWADZE!
podziel się: