Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Pan Marcin twierdzi, że kupił działkę od swojej sąsiadki. Już po wybudowaniu domu, kobieta uznała, że budynek należy jednak do niej. Umowa sprzedaży działki między zaprzyjaźnionymi wówczas stronami miała zostać zawarta jedynie ustnie.