Mieszkańcy jednego z osiedli pod Warszawą od kilku miesięcy musieli wchodzić do swoich mieszkań przez garaż. – Nie wiem, co by się stało, jakbym się przewróciła z Zuzią na tym podjeździe. Ewentualny upadek to dla niej zagrożenie życia – mówi matka dziewczynki na wózku inwalidzkim, która poprosiła nas o pomoc. Dlaczego deweloper tak długo zwlekał z rozwiązaniem problemu?
Uwaga! dziś o 19.55
podziel się: