Jak to możliwe, że jeden z zakopiańskich misiów jest znienawidzony przez samych zakopiańczyków? Okazuje się, że mężczyzna, który od kilku dni jest znany w całej Polsce, działa na Krupówkach już kilka lat. Nie jest ani zakopiańczykiem, ani góralem.
Uwaga! dziś o 19.50
podziel się: