„Czasami myślę, że to już taki moment, że koniec piekła, głębiej nie ma, a potem przychodzi kolejna sprawa i okazuje się, że jest jeszcze bardzo głęboko”. To słowa mecenas Moniki Horny-Cieślak, która za cel życiowy obrała sobie walkę o prawa krzywdzonych dzieci.
Reportaż dziś w UWADZE!
Autor: Uwaga! TVN
podziel się: