Na płycie Blue Cafe gościnnie wystąpiło kilkunastu artystów. Jednak umowę ustną, nazywaną też „dżentelmeńską umową” o współpracy zawarto tylko z Markiem Torzewskim. Z pozostałymi artystami podpisano standardowe umowy. Tenor jest oburzony sposobem, w jaki został potraktowany przez zespół. Muzycy spotkają się w sądzie.

Dodaj komentarz