13 września 2018 / 19:50

Poranione ciało noworodka wyłowione z Odry

Dwa miesiące temu w Nowej Soli wędkarz wyłowił z Odry torbę, w której znajdowało się maleńkie ciało wcześniaka. Dziecko miało głębokie rany, największa z nich przecinała przełyk. Dotąd nie udało się ustalić, kim była matka chłopca. Śledczy intensywnie pracują nad tą sprawą.

Torba, a w nim ciało niemowlaka

Do makabrycznego odkrycia doszło 18 czerwca. Wędkujący na Odrze mężczyzna odnalazł dryfujący pakunek.

- Łowiłem w tym miejscu ryby. Zarzucając wędkę, zaczepiłem o tą torbę, którą przyciągnąłem do brzegu i otworzyłem ją. Po kolei zacząłem wyciągać znajdujące się w niej mokre szmaty, ręcznik, pieluchę. Pielucha była we krwi więc wiedziałem, że coś jest nie tak. Dalej była folia, z której wysunęło się dziecko. Widziałem je. Jego skóra była biała. To był szok – relacjonuje mężczyzna.

Mężczyzna, który odnalazł niemowlaka wolał pozostać anonimowy.

- Nie wiadomo, kto to zrobił. Mam obawy przed tymi ludźmi. Minęło już dwa miesiące, a to wciąż mocno we mnie siedzi. Cały czas widzę twarz tego dziecka. Nie da się tego zapomnieć – dodaje.

Jak się okazało, chłopiec był wcześniakiem. Urodził się w siódmym miesiącu życia płodowego. Z badań wynikało, że nie miał żadnych wad rozwojowych.

- Podczas sekcji zwłok ustalono, że dziecko miało 43 cm. Chłopiec miał kilkanaście ran kłutych zadanych ostrym narzędziem. Największa z nich miała kilka centymetrów dążyła do krtani, przecinała przełyk dziecka. Były też inne na szyi oraz plecach chłopca – mówi prowadząca sprawę Ewa Antonowicz z Prokuratury Rejonowa w Nowej Soli.

Sekcja nie wykazała precyzyjnie czy chłopczyk urodził się żywy czy martwy. Czasu przebywania w wodzie również nie udało się dokładnie określić. Mogło to być od pięciu do piętnastu dni. Rany mogły być zadane dziecku już po jego śmierci.

- Był to szokujący widok. Sekcja trwała długo, bardzo trudno było wykonywać czynności z powodu małego ciałka chłopca. Gdy odkryliśmy te rany, zapadła grobowa cisza – dodaje Antonowicz.

Kto i gdzie porzucił zwłoki dziecka?

Wraz z ekspertem, szefem Grupy Specjalnej Płetwonurków RP przeprowadziliśmy eksperyment. Biorąc pod uwagę prąd rzeki, jej naturalne ukształtowanie, przeszkody a także ciężar torby, w którą zapakowano ciałko dziecka, staraliśmy się w przybliżeniu ustalić lokalizację, w której pakunek z noworodkiem mógł zostać wrzucony do wody.

- Istotne jest to, że Odra ma najwięcej w Polsce ostróg rzecznych. Na nich tego typu obiekty mogą się zatrzymać. Przyjmujemy, że torba razem z niemowlakiem i rzeczami ważyła ok. 5 kg. I takim przedmiotem przeprowadzimy eksperyment. Zakładam, że torba mogła przepłynąć maksymalnie kilkanaście kilometrów – mówi Maciej Rokus i dodaje:

- Torba z zawartością mogła być zatem wrzucona w okolicy Kiełczu, Ustronia Siedlisko albo Bytomia Odrzańskiego.

W wyłowionej z rzeki torbie znajdowały się rzeczy osobiste kobiety. Pobrany z nich materiał DNA pochodzi nie tylko od matki i małego Jasia. Były tam w sumie cztery różne ślady biologiczne. Czy oznacza to, że na miejscu zbrodni był ktoś jeszcze?

- Z przedmiotów znalezionych z dzieckiem wynika, że była ona przygotowana na narodziny dziecka. Razem z ciałem dziecka było tam też łożysko i pępowina. Może to wskazywać, że mama chłopca urodziła go i od razu nastąpiła zbrodnia – mówi prokurator Antonowicz.

Wolą zabić niż oddać własne dziecko

Czy matkę chłopca zaskoczył przedwczesny poród? Czy może sama wywołała poronienie? Czy planowała zabójstwo swojego dziecka? To podstawowe pytania, z którymi muszą zmierzyć się policyjni biegli.

- Kobiety, które dokonują takich aktów to osoby młode. Najczęściej między 17 a 24 rokiem życia. Fakt, że dziecko było zawinięte w pieluszkę może wskazywać na zjawisko, które w psychologii profilowania nazywamy emocjonalnym zadośćuczynieniem ofierze, czyli chęcią pokazania światu, że osoba mi bliska nie żyje z mojej przyczyny i jakoś próbuję jej to wynagrodzić – mówi Bogdan Lach, psycholog śledczy i dodaje:

- U sprawczyń dzieciobójstwa bardzo często dochodzi do wahań nastroju. Oscylują między tym, że urodzą dziecko i oddadzą go np. do adopcji, a tym, że pozbędą się dziecka, bo nie podołają następstwom emocjonalnym związanym z adopcją. Mówiąc wprost: wolą zabić niż oddać dziecko.

Prowadząca sprawę prokurator Antonowicz postanowiła nadać chłopcu imię.

- Ktoś z jakiś powodów go nie chciał, porzucił go. Bardzo nie chcieliśmy, by mówiono o nim tylko: noworodek, czy NN. Postanowiliśmy nadać mu imię – Jasiek.

Policja poszukuje mamy Jasia, ale jest to bardzo skomplikowane, również przez wzgląd na to, że trudno określić miejsce wrzucenia chłopczyka do Odry.

- W tej chwili skupiamy się na poszukiwaniach matki. W samym powiecie nowosolskim mamy informację o tysiącu kobiet, które skorzystały z porady ginekologicznej w okresie ośmiu miesięcy przed tym zdarzeniem. Bierzemy pod uwagę fakt, że ta sprawa będzie się toczyła przez kolejne miesiące - mówi Grzegorz Jaroszewicz, KWP w Gorzowie Wielkopolskim

Pogrzeb małego Jasia opłaciło miasto. W ostatniej drodze towarzyszyło mu zaledwie kilkanaście osób. W tym pani prokurator, która nadała mu imię i wędkarz, który go znalazł.

- W mojej pracy codziennie spotykam się z tragedią. To niestety rzecz normalna dla nas. Jednak zgony i pogrzeby dzieci zawsze są wyjątkowe. Nie jest to rzecz, do której można się przyzwyczaić. Chcielibyśmy kulturą tej ceremonii przeprosić to dziecko za to, z jakim bestialstwem musiało się spotkać, zanim poznało świat – mówi Kamil Nowak, właściciel zakładu pogrzebowego w Nowej Soli.

 

Jeśli ktoś ma jakiekolwiek informacje w sprawie śmierci noworodka, odnalezionego w Nowej Soli prosimy o kontakt z Wydziałem Dochodzeniowo Śledczym KWP w Gorzowie Wielkopolskim lub pod numerem telefonu – 95 738 10 60.

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Myślę że w Polsce powinna być kara śmierci za taki czyn. Dziecko niczemu nie było winne lepiej oddać niż zabić o ile to tak można nazwać. Niech ta osoba która to zrobiła zdechnie bo ładniej sie powiedzieć nie da. A ty malutki Jasiu spoczywaj w pokoju amen.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      Popłakałam się, jak ludzie mogą być tacy okrutni :(

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          ~Gość

          no właśnie, a może matkę pchnęło do tego zabójstwa to, że mając mały dochód nie dostałaby jednak 500+ i samo to, że pisowce dzieci jedynaki traktują jak coś zbędnego,

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              ~Gość

              Straszne !! Jak tak można takie malutkie dzieciątko poprostu Nie wierzę

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  ~Gość

                  Tego bestialskiego zachowania nawet nie będę komentowała bo w głowie mi się nie miesci jak można zrobić coś takiego... Ale myślę że matce również coś się stalo.. Była przygotowana na przyjście dziecka na świat... Nie kupiła by wózka camarelo gdzie są dość drogie... Myślę że pragnęła tego dziecka i czekała na jego przyjście... rozwiń

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      ~Gość

                      A Pani potrafi czytać ? Gdzie niby widziała Pani wózek „Camarelo „??

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          ~Gość

                          Czyli istnieje podejrzenie o podwójne morderstwo

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              ~Gość

                              A może miała już dziecko i zaraz po pierwszym zaszła znowu?

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  ~Gość

                                  BOŻE JAK MOŻNA ZABIĆ TAKIE DZIECIĄTKO,MALUTKIE,BEZBRONNE,NICZEGO WINNE SUKA.JESLI GO NIE CHCIAŁA MOGLA ODDAĆ,ZANIEŚĆ DO SZPITALA.KIEDYS NADEJDZIE TA CHWILA,ŻE SAMA SIĘ PODDA I CI KTÓRZY JEJ W TYM POMOGLI.SUMIENIE IM NA TO NIE POZWOLI.

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      ~Gość

                                      Eee bazy danych szpitali w okolicy? Ktos? Cos? Wczesniaki zdrowe w okolicy pewnie nie rodza sie na codzien.. Policja ma tak dokladne dane, ze wlasciwie mogliby tylko wpisac w wyszukiwarke bazy danych i maja imie i nazwisko matki.. Maja grupy krwi, dna, wage, przyblizona date narodzin, przyblizone miejsce, stan zdrowia, plec.. Nie rozumiem, czego oni... rozwiń

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          ~Gość

                                          ponoć w torbie była też pepowina i łożysko co wskazywało by na porod poza szpitalem ... poza tym często w patologicznych rodzinach ciężarna ani razu nie była u lekarza....

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              1
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              ~Gość

                                              zatelefonuj i im pomóż...

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  0
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  ~Gość

                                                  Było tak wiele możliwości aby dziecko miało godne życie. Nie trzeba było go zabijać i na dodatek "posiekać" maluszka, żeby miał tak poturbowane ciałko. Bardzo mnie to po ruszyło, ponieważ sama chciałabym mieć dziecko, a go nie mogę mieć. Winny śmierci chłopca powinien ponieść najwyższą z możliwych kar oraz odpowiedzieć za to,... rozwiń

                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                      0
                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                        0
                                                      • zgłoś naruszenie
                                                      ~Gość

                                                      Boże kim trzeba być żeby zrobić coś tak okropnego, co tacy ludzie mają w głowach...Żal biednego dzieciątka:(

                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                          0
                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                            0
                                                          • zgłoś naruszenie
                                                          ~Gość

                                                          To co się stało to jakaś paranoja. Nasz świat zmierza ku końcowi... Oglądałam ten reportaż po stracie własnego dziecka i nie jestem w stanie zrozumieć jakim trzeba być człowiekiem zeby zrobić coś takiego...

                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                              0
                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                0
                                                              • zgłoś naruszenie
                                                              Pomoc | Zasady forum
                                                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.