Pamela Stefanowicz i Mateusz Janusz prowadzą vlog na Youtube. Kilka razy w tygodniu zamieszczają filmy z urywkami ze swojego codziennego życia i podróży. Zaczynali od filmów z ćwiczeniami i poradami zdrowego odżywiania.

Po pięciu latach publikowania w różnych mediach społecznościowych mieli ponad milion obserwujących ich kanał na Youtube. Dzisiaj mają już ponad 1,4 mln subskrybentów.

- To jest format, który już znamy z historii telewizji. To jest Big Brother tylko przeniesiony na Youtube. Dlaczego ludzie chcą oglądać akurat ich? Dlaczego akurat oni osiągnęli sukces i mają ponad milion subskrypcji? Wydaje mi się, że piękna w nich jest miłość. Nawet nie chodzi o zagraniczne podróże, samochody, ubrania, tylko o relację między nimi – mówi Filip Chajzer, dziennikarz i prezenter.

Akrobatyka i breakdance

Nazwę Fit Lovers wymyślili razem.

- Naszym planem było zajawić ludzi do aktywności fizycznej i fitnessu. Ale, kiedy weszliśmy do świata fitness to zauważyliśmy to, że nie do końca jest to. Wszyscy pokazują, że trzeba robić wszystko na sztywno. Więc zaczęliśmy promować fit lifestyle, czyli pokazywać, że to zdrowe podejście do życia to może być zabawa, rozrywka – mówi Mateusz.

Popularność Fit Lovers została dostrzeżona przez producentów TVN i zaproponowano im udział w programie Ameryka Express.

Fit Lovers pochodzą z Pomorza. Pamela z Kołobrzegu, a Mateusz z Lęborka. Jako nastolatkowie interesowali się tańcem - Pamela ćwiczyła w grupie tańca nowoczesnego, a Mateusz breakdance oraz uprawiał akrobatykę.

- To wygląda fajnie, mają dużo. Ale widziałem jak Mateusz pracował, on był jedyny z nas, który odkładał pieniądze i ciężko pracował. Tak naprawdę pomagała nam w tym akrobatyka i breakdance. Jeździliśmy do Łeby i tańczyliśmy na ulicy.  Dla ludzi. Dawaliśmy im energię, pokazywaliśmy swoje możliwości – mówi przyjaciel pary Kacper Młynarkiewicz.

Vlog

Pamela i Mateusz poznali się sześć lat temu podczas studiów na AWF-ie w Gdańsku. Są instruktorami Pamela - fitnessu, a Mateusz - gimnastyki sportowej. Pamela ukończyła także dietetykę. Oboje odnosili sukcesy w kulturystyce oraz fitnessie. Mają również międzynarodowe uprawnienia trenerów personalnych. Chociaż po studiach pracowali w zawodzie postanowili zostać youtuberami.

- Podjęliśmy pewne dość ryzykowne decyzje w młodym życiu. Mieliśmy stabilną pracę. Ale stwierdziliśmy, że to nie jest dla nas. Że nie nadajemy się do tego, żeby ktoś nam mówił, co mamy robić – mówi Pamela.

Mateusz ma dredy i liczne tatuaże.

- Mateusz zawsze lubił być inny. Lubił się odróżniać od innych dzieci. Od młodych lat jesteśmy dumni, zawsze nas czymś zaskakiwał, czymś miłym – mówi matka

Czy w filmach nie jest za dużo prywatności?

- Początkowo dziwnie to przyjmowaliśmy. Z czasem się do tego przyzwyczailiśmy. Jeżeli to ich cieszy to nas podwójnie – mówi Jolanta Janusz, matka Mateusza.

- Pokazują innym jak można żyć – dodaje Marek Janusz, ojciec Mateusza.

- Czasami szybciej coś zobaczę na filmiku niż dowiem się od nich – przyznaje Zofia Stefanowicz, matka Pameli.

Fit Lovers mają doskonałe sylwetki.

- Nie wiem jak oni to robią, że są tacy fit. Pamela je więcej ode mnie, a ja nie wyglądam na fit. Wydaje mi się, że rozwiązaniem tej tajemnicy jest to, że oni w ogóle nie piją alkoholu. Są abstynentami. Jedyny napój, jaki widziałem w ich rękach to jest woda, albo lemoniada. Wydaje mi się, że to jest doskonały przykład dla młodych ludzi. Rodzice bardzo często zastanawiają się czy to fajnie, że ich dzieci siedzą w internecie i oglądają filmiki na Youtube. Jeśli akurat oglądają Fit Loversów to rodzice nie mają się, o co martwić – mówi Filip Chajzer.

Kontuzja

Choć teraz trudno to zauważyć, jeszcze dwa lata temu Mateusz miał poważną kontuzję podczas skoków na trampolinie. Zdarzenie, które mogło pokrzyżować plany Fit Lovers, para zamieniła w coś pozytywnego.

- Na początku byliśmy załamani. Myślałem, że to koniec. Nie wiem, z czego będziemy żyć. Treningów nie poprowadzimy – mówi Pamela.

- Pomyślałem, że usiądę do starych filmików. Zacząłem montować materiały, które miały nie powstać. Był także przełomowy filmik, po, którym skoczyły nam subskrypcje – dodaje Mateusz.

Fit Lovers chcą się rozwijać.

- Wiadomo, że pieniądze szczęścia nie dają. Natomiast można za nie kupić komfort. Jeśli ktoś nie potrafi doceniać w swoim życiu nawet małych rzeczy, nawet jak będzie miał 300 miliardów na koncie to nadal będzie nieszczęśliwą osobą. Pięćdziesiąt porsche przed domem nic nie zmieni. Ale jeśli potrafimy doceniać małe rzeczy pieniądze mogą rozszerzyć nasze horyzonty, możemy, gdzieś wyjechać rozwijać pasję, możemy komuś pomóc Trzeba wykorzystywać swój potencjał, jedno życie – mówią zgodnie Fit Lovers.

Czy biorą pod uwagę, że popularność może minąć?

- To nie jest tak, że od internetu, od popularności nasze życie. Mamy swoje pasje, wykształcenie, poradzilibyśmy sobie w normalnym życiu. Wiemy jak żyć, mamy też życie poza tym wszystkim – mówią.

Dodaj komentarz