Ma sądowy wyrok, który potwierdza, że nie jest i nigdy nie był dłużnikiem. Mimo to urzędnicy MOPS chcą, by płacił. – Dlaczego urząd nie respektuje prawomocnych wyroków? – pyta pan Paweł.
Odpadające tynki, spróchniały sufit i brak sprawnych instalacji, takie mieszkanie od urzędników otrzymała wychowanka domu dziecka. By móc z niego skorzystać młoda kobieta musi jeszcze zapłacić 120 tysięcy złotych.
Wyobraźmy sobie, że urząd omyłkowo unieważnia nam dowód osobisty, a my dowiadujemy się o tym na lotnisku. Taka sytuacja przydarzyła się pani Anecie z Jaworzna.