Dziennikarka Edyta Krześniak pojechała do Lublina na spotkanie z ludźmi, którzy oddali dom i całe serce, by ratować uciekające przed wojną dzieci i matki, „bo tak trzeba”.

„Ukraina: Tak Trzeba” to opowieść o ludziach, którzy pomagają bez wahania.

Dom Olgi Adamowicz i Łukasza Stomy zamienił się w noclegownię. Sami śpią w hotelu, a dzieci u sąsiadów. W pomoc zaangażowali się sąsiedzi i znajomi. I tak w ich domu na ulicy Liliowej w Lublinie powstało międzynarodowe centrum pomocy ofiarom wojny, gdzie uchodźcy mogą przenocować kilka nocy po przekroczeniu granicy. Później Olga i Łukasz pomagają im znaleźć miejsce w różnych krajach, głównie europejskich, aby mogli tam rozpocząć nowe życie lub poczekać aż wojna się skończy.